Reklama

Ze schroniska do Waszyngtonu: Champ i Major czują się w Białym Domu jak u siebie

german shepherds in the white house dog-happy
© ABC News - Facebook

Po czterech latach kadencji Donalda Trumpa do Białego Domu powróciły psy. Miłośnicy zwierząt są zachwyceni! 

Przez Marysia Sinkiewicz

Opublikowano 27.01.2021, 12:52, aktualizacja dnia 24.03.2021, 16:46

Joe Biden wraz z żoną przeprowadzili się już do oficjalnej rezydencji prezydentów Stanów Zjednoczonych. Razem z nimi wprowadziły się dwa owczarki niemieckie – Champ i Major.

Mówi się, że dom jest tam, gdzie są nasze psy. To prawda! W przypadku tych dwóch czworonogów mówimy o nie byle jakim budynku, a o samym Białym Domu.

Champ i Major, dwa owczarki niemieckie Bidena, przybyły do swojego nowego lokum w niedzielę.

Poznawanie terenu

Chociaż psiaki są tam dopiero od kilku dni, wygląda na to, że czują się już bardzo dobrze w swoim nowym otoczeniu! Zresztą, który pies nie byłby zadowolony, mając na własny użytek ogród o powierzchni prawie 700 m2?

Prawdę powiedziawszy, Champ miał już okazję poznać Biały Dom i tereny do niego przynależne, kiedy jego opiekun był wiceprezydentem. Dla Majora jest to natomiast zupełnie nowa przestrzeń. 

Uratowany pies w Białym Domu

Kadencja Bidena jest pierwszą, podczas której do rezydencji wprowadził się pies adoptowany ze schroniska. Kilka dni przed inauguracją nowego prezydenta, Stowarzyszenie Humanitarne Delaware zorganizowało „indogurację” na cześć czworonoga, aby zebrać pieniądze na cele charytatywne. Udało się zebrać 200 tys dolarów (ok. 750 tys zł) dla potrzebujących zwierząt!