Reklama

Po kilku ciężkich nocach, kobieta postanowiła się nagrać podczas snu. Efekt ją zaskoczył!

Codziennie rano po przebudzeniu kobieta czuła się jak gdyby została dopiero co pobita. Mając dość tak trudnych poranków, wpadła na pomysł nagrania swojego snu.

Przez Marysia Sinkiewicz

Opublikowano 06.02.2021, 18:13, aktualizacja dnia 08.02.2021, 21:52

Jedna źle przespana noc nie jest jeszcze problemem. Kłopoty zaczynają się, gdy przez kilka dni nie możemy się wyspać – budzimy się zaspani i obolali. Właśnie tak codziennie rano czuła się Susie – opiekunka kotki Ginger. 

Po kolejnej źle spędzonej nocy kobieta postanowiła ustawić obok łóżka aparat na podczerwień, który jest w stanie zarejestrować nagranie, mimo panującego w pomieszczeniu mroku. 

To, co Brytyjka zobaczyła na nagraniu zszokowało ją! Już pierwsza noc spędzona pod czujnym okiem kamery rozwiała wszelkie wątpliwości.

Na nagraniu widać, jak pod osłoną do nocy, do sypialni kobiety wkrada się Ginger. 

Przytulanka

Kot momentalnie kieruje swoje kroki do łóżka kobiety. Wskakuje na materac, a następnie przystępuje do szturchania i zaczepiania opiekunki. Czasami uderzy ją łapą, czasami głową. W takich warunkach nie ma mowy o głęboki śnie i porządnym wypoczynku.

Kolejną przyczyną niewyspania kobiety były jej nieświadome pieszczoty względem kota. Susie w półśnie głaszcze swojego pupila.

Najważniejsze jest jednak to, że mimo niezbitego dowodu w postaci filmu, kobieta zupełnie nie pamięta, że w nocy bawiła się ze swoim kotem.

Brytyjka postanowiła opublikować w internecie nocne harce swojej kotki. Nagranie trafiło na TikToka. Wideo zostało obejrzane już ponad 260 000 razy, a dobre 500 osób zostawiło pod nim komentarz.

Jednorazowy wybryk? Nic z tych rzeczy!

Wielu internautów twierdziło, że niewyspanie Susie musi wynikać z innych przyczyn, a zachowanie kotki prawdopodobnie było jednorazową sytuacją. W odpowiedzi na zarzuty kobieta opublikowała kolejny filmik, który nie pozostawiał już żadnych złudzeń – kolejna noc spędzona na odpowiadaniu na kocie zaczepki.