Reklama

Zgłoszenie w sprawie 18 owczarków niemieckich. Kiedy policja przyjeżdża na miejsce, nie wierzy w to, co widzi

Pies na mrozie dog-angry
© Facebook.com/Policja Lubelska

18 psów zostało odebranych właścicielowi hodowli. Ale to nie wszystko.
 

Przez Sabina Stodolak

Opublikowano 03.02.2021, 16:49, aktualizacja dnia 24.03.2021, 16:46

Policja z Lublina otrzymała nakaz interwencji w hodowli psów zlokalizowanej w jednej z podlubelskich wsi. Kiedy dotarli na miejsce, włos zjeżył się im na głowie. 50-letni właściciel hodowli przetrzymywał psy w skrajnie złych warunkach. 

Uwiązane na krótkich łańcuchach psy stały na mrozie, w śniegu, bez bud. Poprzywiązywane do okolicznych drzew i urządzeń gospodarczych nie miały szans na kontakt między sobą, nie mogły schronić się przed deszczem bądź śniegiem. Część zwierząt była w bardzo złym stanie. 

Weterynarz decyduje o odebraniu psów

Do hodowli w Poniatowej wezwano weterynarza, który po dokonaniu oględzin, zadecydował o natychmiastowym odebraniu 18 psów. Wszystkie były w złym stanie i potrzebowały natychmiastowej pomocy. 

Właściciel hodowli stwierdził, że nie widzi niczego złego w takim traktowaniu psów. 

Zarzuty wobec właściciela 

Do 3 lat pozbawienia wolności grozi właścicielowi hodowli, wobec którego wysunięto zarzut znęcania się nad zwierzętami. 

Niestety hodowla nie została zamknięta. Na terenie posesji pozostało jeszcze ponad 40 psów! 

Nie zostały zabrane, gdyż ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

 

18 owczarków zostało odebranych 50-letniemu właścicielowi hodowli po otrzymanym zgłoszeniu o przetrzymywaniu ich w...

Posted by Policja Lubelska on Monday, February 1, 2021