Reklama

Francja: mężczyzna zaprzyjaźnia się z bezdomnym psem, ale nie ma pojęcia, jaki sekret skrywa

Siedzący na trawie pies. dog-happy

Materiał ilustrujący

© Unsplash @marcus_wallis

Richard przez kilka miesięcy mija na swojej drodze bezdomną sukę. Po kilku nieudanych próbach w końcu udaje im się zaprzyjaźnić. Aż w końcu mężczyzna zauważa, że pies coś ukrywa.

Przez Agnieszka Marczak

Opublikowano 10.02.2021, 06:28

Historia, którą dziś prezentujemy, miała miejsce w Morbihan we Francji. Główni bohaterowie: 31-letni Richard i bezdomny pies Stella.

Richard przez kilka miesięcy mijał na swojej drodze z pracy bezpańską suczkę. Kilkakrotnie próbował do niej podejść, lecz bezskutecznie. Psinka była bardzo nieufna wobec ludzi.

Samotna na mrozie

Dopiero kiedy zaczęła zbliżać się zima, w listopadzie ubiegłego roku, Richard, zmartwiony losem psa, postanowił podejść go podstępem. Co więcej, zauważył, że suczka jest w ciąży! Mężczyzna nie miał więc chwili do stracenia.

Richard przyniósł psinie koc oraz regularnie dostarczał jej karmę. Pewnego dnia zdarzył się cud i przestraszona suczka zdecydowała się mu zaufać. Mężczyźnie udało się usiąść na kocu, a pies do niego dołączył. Po chwili dał się nawet głaskać!

Wkrótce bezdomny psiak zaczął nawet podążać za Richardem do jego domu. Tam suczka poznała jego dwóch czworonogów: kotkę Glorię oraz chihuahuę Ermèsa.

„Przyzwyczajenie się do mnie zajęło jej kilka tygodni. Pewnego dnia zostawiłem samochód na poboczu i poszedłem pieszo do domu. A ona poszła za mną ”, powiedział Richard.

Szukając wszelkich informacji o bezdomnym psie, jej historii oraz poprzedniego opiekuna, dowiedział się, że Stella spędziła na ulicy kilka lat. Dlatego przystosowanie się do domu zastępczego zajęło jej trochę czasu.

Nie wiadomo jeszcze czy suczka zostanie u Richarda na stałe. Ma już przecież dwoje zwierząt. Póki co, pomaga jej na tyle, na ile może. Otworzył dla niej internetową zbiórkę. Po porodzie, suczka zostanie wysterylizowana i zaczipowana. Niedługo też będzie szukać dla niej domu, jeśli zdecyduje, że nie może jej zatrzymać.

Źródło: La gazette de Morbihon

Jesteś opiekunem psa lub kota? Chciałbyś podzielić się zabawną, wzruszającą lub po prostu ważną dla Ciebie historią na jego temat? Napisz do nas! Wybrane przez redakcję historie opublikujemy na Wamiz.pl. TUTAJ znajdziesz formularz kontaktowy.