Reklama

Mieszkaniec Lublina wystawił psa na parapet na 9. piętrze i zamknął okno. Zapadł wyrok

Mieszkaniec Lublina wystawił psa na parapet na 9. piętrze i zamknął okno. Zapadł wyrok dog-angry
© KPP w Lubinie

W lutym tego roku mieszkaniec Lublina wystawił swojego psa na parapet i zamknął okno! Sytuacja skończyłaby się prawdopodobnie tragicznie, gdyby nie błyskawiczna reakcja przechodzącej pod blokiem sąsiadki i policji.

Przez Marysia Sinkiewicz

Opublikowano 12.02.2021, 12:58, aktualizacja dnia 14.10.2021, 12:16

W lutym tego roku policja z Lublina zatrzymała mężczyznę, który postanowił wystawić psa na parapet w bloku na 9. piętrze i zamknąć okno. Całe szczęście, czworonóg został uratowany przed upadkiem.

Zwierzę zostało zauważone przez sąsiadkę mężczyzny, która natychmiast powiadomiła funkcjonariuszy. Psiak był wystraszony, ale na szczęście nie spadł z parapetu.

Kiedy policjanci dotarli pod wskazany adres, zwierzęcia już nie było. Funkcjonariusze podjęli czynności zmierzające do ustalenia właściciela tego pieska. Okazało się, że mieszkanie zamieszkiwali mężczyzna i kobieta. Pomimo wielokrotnego pukania do drzwi nikt nie otworzył policjantom.

Nieodpowiedzialny właściciel za kratkami

Sprawą zajął się dzielnicowy, który porozmawiał z właścicielką zwierzęcia. Kobieta nie miała pojęcia, że jej czworonóg został wystawiony za okno i mógł zginąć.

W międzyczasie do policjantów dotarło nagranie zrobione przez świadka. Film został przekazany funkcjonariuszom przez dziennikarzy redakcji Telewizji Regionalnej w Lubinie. Na nagraniu widać stojącego, trzęsącego się ze strachu psa, który nie może dostać się do mieszkania z uwagi na zamknięte okno –  informuje asp. szt. Sylwia Serafin, oficer prasowy KPP w Lubinie. Według świadków biedny czworonóg na parapecie spędził conajmniej 40 minut.

Zgromadzone dowody bezsprzecznie potwierdziły winę mężczyzny. Jego sprawą zajął się Sąd Rejonowy w Lubinie. Został mu postawiony zarzut znęcania się nad psem. 32-latek został skazany na pięć miesięcy pozbawienia wolności, utraci też prawo do psa.

Czworonóg trafił do schroniska - trzymamy kciuki, aby szybko znalazł nowy, kochający dom! 

Źródło: wroclaw.wp.pl