Reklama

Kobieta widzi kształt na parapecie na 9. piętrze bloku i natychmiast dzwoni po pomoc!

Kobieta widzi kształt na parapecie na 9. piętrze bloku i natychmiast dzwoni po pomoc! dog-angry
© Shutterstock

Ta sytuacja mogła się skończyć tragicznie, gdyby nie błyskawiczna reakcja przechodzącej pod blokiem sąsiadki i policji.

Przez Marysia Sinkiewicz

Opublikowano 12.02.2021, 12:58

Kilka dni temu policja z Lublina zatrzymała mężczyznę, który postanowił wystawić psa na parapet w bloku na 9. piętrze i zamknąć okno. Całe szczęście, czworonóg został uratowany przed upadkiem.

Zwierzę zostało zauważone przez sąsiadkę mężczyzny, która natychmiast powiadomiła funkcjonariuszy. Psiak był wystraszony, ale na szczęście nie spadł z parapetu.

Kiedy policjanci dotarli pod wskazany adres, zwierzęcia już nie było. Funkcjonariusze podjęli czynności zmierzające do ustalenia właściciela tego pieska. Okazało się, że mieszkanie zamieszkiwali mężczyzna i kobieta. Pomimo wielokrotnego pukania do drzwi nikt nie otworzył policjantom.

Nieodpowiedzialny właściciel za kratkami

Sprawą zajął się dzielnicowy, który porozmawiał z właścicielką zwierzęcia. Kobieta nie miała pojęcia, że jej czworonóg został wystawiony za okno i mógł zginąć.

W międzyczasie do policjantów dotarło nagranie zrobione przez świadka. Film został przekazany funkcjonariuszom przez dziennikarzy redakcji Telewizji Regionalnej w Lubinie. Na nagraniu widać stojącego, trzęsącego się ze strachu psa, który nie może dostać się do mieszkania z uwagi na zamknięte okno –  informuje asp. szt. Sylwia Serafin, oficer prasowy KPP w Lubinie.

Zgromadzone dowody bezsprzecznie potwierdziły winę mężczyzny. 32-letni mieszkaniec Lubina został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzęciem.

Należy pochwalić mieszkankę Lublina, która nie pozostała obojętna na los psa. Kobieta nie tylko zgłosiła przestępstwo, ale także nagrała całe zajście. Film stał się materiałem dowodowym w sprawie przeciwko mężczyźnie.

Źródło: wroclaw.wp.pl