Reklama

Sąsiedzi zgłaszają okrucieństwo mężczyzny wobec psa: ich pomyłka mogła skończyć się tragicznie

Sąsiedzi zgłaszają okrucieństwo mężczyzny wobec psa: ich pomyłka mogła skończyć się tragicznie dog-sad

Sąsiedzi zgłaszają sprawę, ponieważ uważają, że pies był maltretowany. Powód innego traktowania psa był zupełnie inny, niż mogło się wydawać.

Przez Marysia Sinkiewicz

Opublikowano 15.02.2021, 07:11

Najważniejszą rzeczą w życiu 52-letniego Keitha Simmonsa jest jego praca i jego trzy psy rasy beagle: Prince, Bear i Isis. Kiedy Keith jest w pracy, pozostawia on Beara i Isis w ogrodzie, a Prince czeka na opiekuna na ogrodzonym wybiegu.

Kiedy sąsiedzi widzą Prince'a w budzie, podejrzewają najgorsze i robią zdjęcia psu na zaniedbanym wybiegu. Publikują nawet zdjęcia w Internecie, wyjaśniając, że biedny pies jest źle traktowany.

Opublikowany post wzbudził w Sieci ogromne zainteresowanie. Zobaczyła go również organizacja Beaufort County Animal Control. Nikt jednak nie znał prawdziwego powodu, dla którego Prince musiał być w specjalnej zagrodzie.

Prince'owi grozi eutanazja

Orzeczenie sądu zadecydowało, że Prince musi zostać odizolowany za trzykrotne ugryzienie biegacza. Prince został sklasyfikowany jako „niebezpieczny”. Oznacza to, że gdyby psiak trafił do schroniska dla zwierząt, zostałby uśpiony.

Keith wyjaśnia, że ​​wie, że mały wybieg nie jest dla psa idealny, ale po prostu nie ma środków finansowych na zbudowanie nowego. Dlatego zespół z agencji ochrony zwierząt postanowił mu pomóc – wybudowali nowy wybieg dla Prince'a. Teraz jest wystarczająco duży dla wszystkich trzech psów i ma solidny dach, który zapewnia im ochronę przed deszczu.