Reklama

Naukowcy: Kocia intuicja w wyczuwaniu złych ludzi nie jest aż tak dobra, jak psia

Kot przyjmuje smakołyk cat-sad
© Unsplash.com/Niklas Hamann

Czy kot wie, kto jest „złym człowiekiem” i jest w stanie wyczuć jego negatywne intencje?

Przez Sabina Stodolak

Opublikowano 07.04.2021, 10:14

Naukowcy właśnie napisali kolejny rozdział książki „Kot vs. pies”. Tym razem  zajęli się badaniem tego, czy koty potrafią wyczuwać negatywne intencje i czy w ogóle obchodzi ich to, że ich opiekuna może spotkać krzywda ze strony drugiego człowieka.

Ponad rok temu pisaliśmy o badaniu opublikowanym w „Neuroscience and Biobehavioral Reviews”, w którym naukowcy badali psią intuicję. Okazało się, że psy faktycznie potrafią wyczuwać, że ktoś ma wobec nas złe intencje i informują o tym swoich opiekunów.

Badania postanowiono kontynuować i rozszerzyć je na inne gatunki blisko żyjące z człowiekiem, czyli koty. Kilka tygodni temu opublikowano wyniki, które dla opiekunów psów nie będą zaskoczeniem, ale kociarzy mogą zasmucić – koty albo nie mają intuicji, albo tak naprawdę nie obchodzi ich krzywda ich opiekunów.

Powtórka eksperymentu

Tak jak i w poprzednim przypadku, tak i teraz przeprowadzono inscenizację, w ramach której opiekun kota prosił drugą osobę o pomoc w otwarciu pudełka. Osoba proszona mogła:

  • uprzejmie pomóc,
  • zachować neutralność,
  • aktywnie odmówić pomocy.

Kot cały czas się przyglądał, a kiedy scena dobiegła końca, wolontariusz dawał kotu smakołyk. Jak myślicie – czy którykolwiek kot odmówił? Niestety nie! O ile w eksperymencie z psami, nie chciały one jeść smakołyków od osób, które były złośliwe wobec ich opiekunów, o tyle koty, miały to gdzieś.

Jesteśmy kotom obojętni?

Naukowcy po zakończeniu eksperymentu uznali, że koty mogą nie mieć takich zdolności do ewaluacji zachowań społecznych, jakie mają psy, bądź też po prostu to czy ktoś jest dla ich opiekunów uprzejmy, czy nie, jest im obojętne (a smakołyk nie jest).

Uważają też, że różnica w zachowaniu kotów i psów może wynikać z tego, że psy zostały udomowione 15.000 lat temu, a koty zaledwie 10.000, potrzebują zatem jeszcze nieco czasu, by zacząć się o nas troszczyć.

Udomowienie psów - jak to przebiegało? 

My uważamy, że nadzieja na to, że kot zacznie przejmować się swoim opiekunem tak mocno jak pies, jest myśleniem nieco życzeniowym, ale opisaliśmy też już wiele historii, w których koty uratowały życie swoim opiekunom, zatem wiemy, że zależy im na nas (a przynajmniej na tych smakołykach, którymi ich karmimy).

*Dla ciekawskich - badania znajdziecie na stronie animalbehaviorandcognition.org/uploads/journals/30/AB_C_2021_Vol8(1)_Chijiiwa_et_al.pdf