Reklama

Po telefonie od weterynarza, mężczyzna porzuca auto w korku i biegnie 3 km do kliniki! Powód jest wzruszający

Pies jamnik dog-happy
© Facebook.com/Angela Marie Lawson

Przebiegł ponad 3 km w ekspresowym tempie !

Przez Sabina Stodolak

Opublikowano 19.04.2021, 15:57

Kilka dni temu, w Derbyshire w Wielkiej Brytanii, Joanna Fox wyszła ze swoją uroczą jamniczką Minnie na spacer. Niestety nie był to sielski wypoczynek. Do 50-letniej kobiety podeszło dwóch mężczyzn. Zastraszyli ją, a kiedy to nie pomogło, po prostu ją zaatakowali i odebrali jej psa!

Cała rodzina była zrozpaczona. Atak wyglądał na zaplanowany. Wiedzieli, że odzyskanie ukochanego psa będzie bardzo trudne. Rodzina zaczęła gorączkowo szukać psa. Informacje o jego porwaniu obiegły media społecznościowe w całej Anglii.

 

 

Telefon z kliniki weterynaryjnej. Pies się znalazł!

Kilka dni później, do Jamesa, syna Państwa Fox, 22-letniego mieszkańca Leicestershire zadzwonił weterynarz, mówiąc, że najprawdopodobniej mają ich psa. Jakaś para znalazła jamnika błąkającego się na jednej z ulic i odwiozła go do kliniki, w której sprawdzono psiego chipa.

Policja uważa, że do porzucenia psa przyczyniła się akcja ratunkowa Państwa Fox – złodzieje mieli mniejsze szanse na sprzedanie psa, którego szukało pół Anglii, więc po prostu go porzucili.

Sprint na 3 km

James odebrał telefon, jadąc samochodem. Niestety korek był ogromny. Dotarcie do kliniki, położonej zaledwie 3 km dalej, zabrałaby mu mnóstwo czasu. James długo się nie zastanawiał. Po prostu wysiadł z samochodu i zaczął biec.  Tak bardzo chciał upewnić się, że to Minnie, że nie zważał na to, że porzuca swoje własne auto na środku drogi!

Korek był tak duży, że pomyślałem, że szybciej przebiegnę ten dystans. W baku miałem też bardzo mało paliwa – nie chciałem ryzykować. Nie myślałem logicznie – wspomina James.

Kiedy opiekun w końcu dobiegł do kliniki, Minnie rzuciła mu się w ramiona i nie pozwalała postawić na ziemi. Odnalezienie ukochanego psa to najlepsze uczucie na świecie – komentuje James.

Policja nadal szuka sprawców porwania. Na szczęście mają nagranie z monitoringu kamery umieszczonej w pobliżu miejsca, w którym doszło do ataku.  

 

Officers are appealing for help finding a stolen Dachshund. The force received a call just after 8.20pm yesterday...

Posted by Derbyshire Constabulary on Monday, April 12, 2021