Reklama

Ucieczka po potrąceniu zwierzęcia na drodze nielegalna? Polityk walczy o zmianę prawa

kot na drodze cat-wow
© Shutterstock / photoschmidt

Według nowego prawa, ucieczka z miejsca wypadku po potrąceniu kota groziłaby surową grzywną.

Przez Sabina Stodolak

Opublikowano 20.04.2021, 14:37

W USA polityk, który sam stracił zwierzę w wypadku, walczy o to, by zwierzęta cierpiały mniej.

Polityk walczy o prawa kotów

Koty mają wprawdzie 7 żyć, ale to nie znaczy, że każdemu z nich nie należy się ochrona! W stanie New Hampshire w USA rozważa się wprowadzenie nowego prawa dotyczącego kierowców.

Według niego każdy kierowca, który potrącił bądź zabił kota na drodze, miałby obowiązek zgłoszenia takiego wypadku na policję. Niedopełnienie tego obowiązku i ucieczka z miejsca wypadku groziłaby grzywną w wysokości 1000$ (ok. 4000 zł).

Takie prawo obowiązuje już w New Hampshire w przypadku psów. Każde potrącenie zwierzaka na drodze musi został zgłoszone. Nowe przepisy byłyby po prostu rozszerzeniem ich na koty.  

W New Hampshire obowiązuje prawo, w myśl którego potrącenie prywatnej własności należy zgłosić na policję. Dochodzi zatem do paradoksu – potrącenie gipsowego pomnika kota na czyjejś posesji należy zgłosić, ale potrącenia kota już nie – mówi republikanin Daryl Abbas. Który zgłosił projekt.

Abbas próbuje przeforsować zmianę w prawie, bo jego częściowo niewidomy kot został potrącony na drodze, a następnie porzucony na powolną i bolesną śmierć. Gdyby kierowca udzielił mu pomocy i zawiózł kota do weterynarza, być może zwierzę udałoby się uratować.

Mówiłem mojej żonie wtedy, to jest wypadek, musimy wybaczyć kierowcy, ale byłem bardziej zdenerwowany tym, że sprawca się nie zatrzymał - powiedział polityk.

Kara za potrącenie zwierzęcia w Polsce

W Polsce już obowiązuje takie prawo.

Każdy kierowca, który potrąci psa lub kota ma obowiązek zatrzymać się, powiadomić policję lub straż miejską i udzielić zwierzęciu pomocy (art. 25 Dz.U.2020.638).

Co ważne, jeśli zrobił to nieumyślnie, to nie grozi mu kara, a jeśli zawiezie zwierzę do weterynarza, nie będzie płacił za leczenie z własnej kieszeni – gminy mają umowę z lecznicami, jeśli zwierzę było bezdomne, płaci za leczenie gmina. Jeśli miało opiekuna, to on pokrywa koszty leczenia.

Ucieczka z miejsca wypadku po potrąceniu zwierzęcia to ryzyko kary aresztu lub grzywny.