Reklama

Kociak potwornie linieje. Opiekunka zabiera go do lekarza, ale diagnoza wprawia ją w osłupienie!

portret kociaka cat-wow

Kiedy adoptowany przez Briannę Walton mały kotek zaczął tracić ogromne ilości sierści, pomyślała, że ​​musi być poważnie chory. Ale u weterynarza odkryła zaskakującą prawdę o swoim nowym kocim przyjacielu.

Przez Redakcja Wamiz

Opublikowano 20.05.2021, 16:56, aktualizacja dnia 23.06.2021, 17:02

Brianna Walton z Maine (USA) jest wielką miłośniczką kotów, więc kiedy jedna z jej podopiecznych wydała na świat miot kociąt, Brianna postanowiła zatrzymać jednego z nich. Kociczka otrzymała na imię Gracie.

Poznaj Gracie

Gracie rosła i rozwijała się prawidłowo, ale jednocześnie zaczęła bardzo mocno linieć. Z pewnością nie było to normalne zjawisko i Brianna coraz bardziej się martwiła. Zaczęła podejrzewać, że kotek musi być poważnie chory.  

Zabrała Gracie do weterynarza, aby wykonać badania. 

Weterynarz zbadał Gracie i powiedział zaskoczonej Briannie, że kociak jest całkowicie zdrowy, z wyjątkiem lekkiej gorączki. Chociaż kobieta odetchnęła z ulgą, była też zaskoczona. Dlaczego więc Gracie straciła prawie całe futro?

Zaskakująca diagnoza

Weterynarz wyjaśnił, że Gracie jest najprawdopodobniej reprezentatem rasy Lykoi - kota wilkołaka. Jest to naturalna mutacja kota krótkowłosego, która dziś jest celowo hodowana, przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych.  

@graciewolfcat

Back when we thought she was deathly ill, when in fact she was molting 🤣🥰 #wolfcat #lykoi #catsoftiktok #viral

♬ Bongo cha-cha-cha - Remastered - Caterina Valente

Lykoi przypomina wilka czy też wilkołaka w niewielkim formacie. Wskutek mutacji kotom tej rasy sierść w okolicy oczu i łapek przerzedza się lub zupełnie wypada. Dodatkowo, koty tej rasy dwa razy do roku bardzo mocno linieją - są wtedy przez jakiś czas półnagie, bądź niemal zupełnie łyse.