Reklama

Kulka strachu i rozpaczy: ta przerażona sunia robi siusiu na widok człowieka

Sunia Molly z Sopotkowa. dog-serious
© Facebook @SchroniskoSopot

Psinka Molly ma poważne stany lękowe, co sprawia, że każdy dzień jest dla niej wyzwaniem. Wyleczyć ją może tylko dom pełen miłości, ale czy go znajdzie?

Przez Agnieszka Marczak

Opublikowano 09.06.2021, 10:04

Suczka Molly trafiła do Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt Sopotkowo w Trójmieście jesienią ubiegłego roku.

Choć od tamtego czasu minęło już wiele miesięcy, psinka nadal nie może odnaleźć się w schroniskowej rzeczywistości.

Strach w oczach

Nie sposób sobie wyobrazić, jakie traumy Molly nosi w sercu, aby być aż tak przerażoną na widok człowieka.

Kiedy trafiła do Sopotkowa, była tak przerażona, że na widok człowieka potrafiła się zrobić siusiu pod siebie. Miała tak duże stany lękowe, że życie w schroniskowym harmidrze nie wchodziło w grę. Cudowni pracownicy pozwolili jej zamieszkać w swoim biurze.

Molly jest pod stałą opieką lekarzy z Trójmiejskiej Kliniki Weterynaryjnej. Ma duży kłopot ze schorzeniem kolan, które wymagają operacji. Niestety, tuż przed planowanym zabiegiem, stan zdrowia suni znacznie się pogorszył. Molly miała kłopot nawet z oddychaniem.

Po kilku dniach walki o jej życie udało się ustabilizować jej stan. Już jest po zabiegu stabilizacji rzepki. Molly teraz czeka na kolejny zabieg.

Gdyby nie pomoc pracownic i pracowników Schroniska, jak i lekarzy z kliniki, którzy leczą pro publico bono bezdomne zwierzęta, aż strach pomyśleć, jakby potoczyły się losy Molly.

Teraz wszyscy łączą siły, by znaleźć suni dom. Jesteśmy przekonane, że gdy tylko pojawi się odpowiedni człowiek, jej stan znacząco się polepszy, a spod warstwy bólu i traum wyłoni się kochający, radosny psiak.

 

Znacie Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt Sopotkowo? 🐱🐶🐱🐶 ❤ My znamy bardzo dobrze i wraz z zespołem wspieramy je pro...

Posted by Trójmiejska Klinika Weterynaryjna on Tuesday, June 1, 2021