Reklama

Kupiła szczeniaka rasy husky. Kiedy zabrała go do weterynarza, prawda zbiła ją z nóg

Szczenię husky dog-angry

Niefortunna sytuacja, której można było uniknąć, zachowując większą czujność.

Przez Sabina Stodolak

Opublikowano 15.06.2021, 07:07, aktualizacja dnia 23.06.2021, 17:02

Sophie od dziecka marzyła o szczeniaku rasy husky syberyjski. Kiedy w końcu mogła spełnić swój sen z dzieciństwa, była pewna, że wszystko będzie wspaniale. Niestety bardzo się myliła.

Hodowca bez skrupułów

Kiedy Sophie uznała, że już może pozwolić sobie na psa, zaczęła rozglądać się za szczeniakiem. Pewnego dnia znalazła malucha o jakim całe życie marzyła. Małą puszystą kuleczkę rasy husky syberyjski.

Natychmiast uległa jego urokowi, ale nie zachowała bezpieczeństwa. Nie sprawdziła hodowcy ani warunków, w jakich żył maluch. Podjęła błyskawiczną decyzję i już na drugi dzień zabrała szczenię do domu.

Zimny prysznic u weterynarza

Kilka dni później Sophie poszła z pieskiem do weterynarza na kontrolę. Kiedy lekarz zobaczył psa, złapał się za głowę – maluch miał dopiero miesiąc i był zdecydowanie zbyt młody, by zostać odłączonym od matki! Hodowca chciał po prostu jak najszybciej zarobić i nie chcąc, by klient mu „uciekł”, oddał psa o kilka tygodni za wcześnie!

Sytuacja była trudna, bo mały piesek został pozbawiony wzorców. Będzie musiał sam nauczyć się wszystkiego, co pies powinien umieć i wiedzieć. Nie zdążył się przyzwyczaić do innej karmy niż mleko matki, nie przeszedł okresu socjalizacji ze swoim rodzeństwem.

Dla Sophie oznaczało to, że jej nowy piesek będzie wymagał poświęcenia mu znacznie większej ilości czasu oraz dużych pokładów cierpliwości.

Na szczęście pod względem zdrowia, maluch był w doskonałym stanie. To ważne, bo po hodowcy, który zbyt szybko oddał szczenię, można wszystkiego się spodziewać.

Sophie umówiła się z weterynarzem na częste kontrole, by móc nadzorować prawidłowy rozwój psa. Mamy nadzieję, że mimo wszystko maluch się zaaklimatyzuje, a postawa Sophie pozwoli mu wykształcić prawidłowe nawyki.

UWAGA! Nigdy nie kupuj psa od przypadkowego hodowcy. Taka sytuacja jak u Sophie, zdarza się w pseudohodowlach niestety dość często.  Zawsze sprawdzaj referencje hodowcy i zadaj odpowiednie pytania. Znajdziesz je w naszym poradniku – jak wybrać odpowiednią hodowlę psów.

Źródło: wamiz.com