Reklama

Samochód zatrzymuje się przed schroniskiem: wychodzi mężczyzna i zaczyna się koszmar

Owczarek przywiązany do schodów dog-angry

To nagranie z ukrytej kamery przed schroniskiem w Zawierciu sprawia, że włos się jeży na głowie. 

Przez Agnieszka Marczak

Opublikowano 28.06.2021, 10:12

Każda historia porzuconego zwierzęcia jest wstrząsająca. Jednak historia tego psa jest szczególnie trudna dla pracowników schroniska, gdyż byli jej świadkami.

W środę 16 czerwca około 4:39 rano pod schronisko w Zawierciu podjechał ford. Z samochodu wysiadł mężczyzna i otworzył bagażnik, z którego wyskoczył owczarek niemiecki. Spacer z rana? Czemu nie?

Najgorszy w życiu poranny "spacer"

Mężczyzna wcale nie miał ochoty na poranne spacerki ze swoim psem. Bez żadnych skrupułów podszedł pod drzwi schroniska i jeszcze oglądając się, czy nikt go nie widzi, przywiązał psa do barierki przy schodach i prędko wrócił do samochodu. Pies zdezorientowany próbował zrozumieć, co się stało, ale czy takie coś w ogóle da się zrozumieć?

Całą sytuację zarejestrowała kamera zamontowana na zewnątrz schroniska. Pies ze stresu schował się za schodami. Niczego nieświadomy pracownik, kiedy do nich podszedł, został zaatakowany przez owczarka.

Pracownice i pracownicy placówki są wściekli. Nie rozumieją, jak ktoś może porzucić psa w tak okrutny sposób, nawet nie podejmując próby oddania go do schroniska w normalny sposób. Sprawa zostanie przekazana policji. Jeśli uda się zidentyfikować sprawcę, zostaną mu postawione zarzuty znęcania się nad zwierzęciem poprzez porzucenie.

Ta okrutna historia dotarła już poza granice Polski. Historia z Zawiercia została opublikowana przez francuski Wamiz, szokując opinię publiczną. W Polsce temperatura oburzenia też nie stygnie: pod filmikiem z Zawiercia użytkownicy Facebooka nasmarowali już ponad 900 komentarzy.