Reklama

Mieszkaniec Opola słyszy odgłosy dochodzące spod wanny. Kiedy tam zagląda, natychmiast wzywa straż pożarną

Mieszkaniec Opola słyszy odgłosy dochodzące spod wanny. Kiedy tam zagląda, natychmiast wzywa straż pożarną cat-wow
© Facebook/TOZ Opole

Mieszkaniec Opola usłyszał ciche piski dochodzące spod wanny. Kiedy tam zajrzał, okazało się, że będzie musiał szybko wezwać pomoc! 

Przez Redakcja Wamiz

Opublikowano 29.06.2021, 12:18

Pod wanną siedział wystraszony kot i ani myślał wyjść. Na miejsce przybyli pracownicy TOZ i straż pożarna. Dopiero strażakom udało się wydobyć kociaka - i to sposobem.

Kotka znika

Jak donosi portal nto.pl, Fila to 5-letnia kotka, która zaginęła we wtorek 22 czerwca. Pani Helena, jej opiekunka, szukała jej wszędzie, również pytając o zwierzaka sąsiadów - bezskutecznie. 

- W nocy było bardzo duszno, więc otworzyłam balkon, zostawiając minimalną szczelinę. Gdy się obudziłam kota nie było, choć zawsze śpi obok mnie - powiedziała pani Helena portalowi nto.pl

Ostatecznie, w sobotę, kotka odnalazła się... u sąsiada! Okazało się, że od tygodnia siedziała pod wanną i bała się wyjść. Mimo, iż z pewnością była bardzo głodna i spragniona.

Dzielni strażacy

Pani Helena zaczęła szukać sposobu, by sprowadzić kotkę, ale ta nie chciała wyjść. Kobieta zadzwoniła po pomoc do Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, ale pracownikom również nie udało się wydostać kotki.

Ostatecznie, sprawę po raz kolejny uratowali strażacy, którzy z pomocą kamery termowizyjnej przesunęli kotkę tak sprytnie, że udało się ją wyjąć bez skuwania kafli.

Brawa dla strażaków! Mamy nadzieję, że Fila po tej przygodzie nie będzie chciała sobie urządzać kolejnych wycieczek.