Reklama

Ten porzucony, skrajnie zaniedbany shih tzu miał na sobie ponad 3 kg kołtunów! Teraz jest nie do poznania

Psie kołtuny dog-wow
© Screenshot TikTok @KCPetProject

Simon błąkał się po mieście bez celu. Kiedy go znaleziono, był w takim stanie, że ratownicy nie wiedzieli za co się zabrać.

Przez Agnieszka Marczak

Opublikowano 03.07.2021, 07:35

Ratownicy zwierząt już niejedno w życiu widzieli, ale tym razem akcji, w której przyszło im brać udział, nie dało się do niczego innego porównać.

Pracownicy organizacji działającej na rzecz zwierząt KC Pet Project zostali wezwani do bezdomnego psa błąkającego się po Kansas City.

Do fryzjera na sygnale

11-letni samiec był w tragicznym stanie. Jego futro było splątane i to tak bardzo, że nie dałoby się tego wyczesać żadnym grzebieniem.

Według jednego z ratowników, zwierzak był najgorszym przypadkiem, z jakim kiedykolwiek przyszło mu się zmierzyć.
Jedynym rozwiązaniem na problem Simona (bo tak nazwano psa) było usunięcie sierści.

Po dwugodzinnym zabiegu zważono ścięte włosy. Waga pokazała ponad 3 kilogramy! Ratownicy nie mają pojęcia, jak psu udało się poruszać z takim obciążeniem.

Na ratowników czekała też niespodzianka: po zmianie fryzury okazało się, że Simon jest psem rasy shih tzu. U tych psów brak regularnego szczotkowania i mycia sierści może doprowadzić do fatalnego stanu, utrudniającego życie czworonogowi.

Filmik z metmorfozy Simona został udostępniony na TikToku i doczekał się już ponad 10 milionów wyświetleń.

Mamy nadzieję, że popularność historii psiaka sprawi, że będzie mu łatwiej znaleźć dom.