Reklama

Starsza pani kupiła yorka w hodowli: kilka miesięcy później dostała zimny prysznic

pies york dog-sad
© Fundacja AVA

Przed podjęciem decyzji o przyjęciu nowego zwierzęcia do domu, należy się zawsze dobrze przygotować. Brak wiedzy może być fatalny w skutkach, tak jak w tym przypadku.

Przez Dorota Pietrzyk

Opublikowano 08.10.2021, 11:11

Roxanne to 10-miesięczna suczka rasy yorkshire terrier, która została kupiona z hodowli przez pewną mieszkającą we Francji starszą panią, która zawsze miała w swoim życiu yorki. Uważała więc, że ​​dobrze zna tę rasę.

Nieprzemyślany zakup

Po śmierci jej ostatniego psa, kobieta postanawiła udać się do hodowli, aby kupić kolejne szczenię yorka. Wyjaśniła, że to nie pierwszy pies tej rasy, którego będzie mieć pod opieką​​ i że chce mieć spokojnego „psa kanapowego”, który dotrzyma jej towarzystwa.

Jednak po zakupie, kobieta szybko uświadamia sobie, że szczeniak jest niezwykle energiczny i prosi o dużo więcej aktywności, niż ona jest w stanie mu dać. Nadpobudliwa suczka chce spędzać czas na bieganiu, polowaniu i zabawie. Kobieta nie jest w stanie dotrzymać jej tempa.

Konsultacja, która wszystko zmieni

W końcu kobieta zdecydowała się zabrać Roxanne do lekarza weterynarii dr Thierry Bedossa i psychologa zwierzęcego Sarah Jeannin z prośbą o pomoc.

Ale niestety to sytuacją, na którą nie ma prostych rozwiązań. Natura suczki jest taka, a nie inna i aby nauczyć ją spokojniejszych zachowań, potrzeba dużo czasu i cierpliwości.  Starsza pani czuje, że nie podoła takiemu zadaniu. W efekcie, postanawił powierzyć Roxanne stowarzyszeniu AVA, które pomoże znaleźć suczce nowy dom.

Z pewnością decyzja o oddaniu Roxanne nie była łatwa, ale dzięki temu suczka ma szansę znaleźć opiekunów, którzy będą w stanie zaspokoić jej potrzeby.

Pamiętaj, że kupując lub adoptując psa, trzeba dowiedzieć się jak najwięcej o rasie i danym psie, aby uniknąć podobnych błędów.

źródło: avarefuge.fr, wamiz.com