Reklama

Mały kociak przywiązany na 2 tygodnie za łapkę do ściany. To kara za to, że był niegrzeczny

Kot przywiązany do ściany cat-sad

W tę historię z Ełku aż trudno uwierzyć. Mężczyznę, który postanowił ukarać kocię za to, że działało w zgodzie ze swoją naturą można z dużą dozą pewności nazwać psychopatą.

Przez Sabina Stodolak

Opublikowano 18.10.2021, 14:05, aktualizacja dnia 09.11.2021, 10:46

Starszy mężczyzna z Ełku okrutnie potraktował małego kociaka. Powodem było to, że kotek udusił gołębia.

To ogon czy łapka?

Cała historia zaczęła się od opublikowanego na jednej z grup Facebookowych zdjęcia małego kotka, który – według osoby publikującej informację – był przywiązany na krótkim sznurku za łapkę do ściany w piwnicy. Zdjęcie było tak wykonane, że nie wiadomo, czy kot był przywiązany za łapkę czy ogonek.

Kota zauważyła kobieta, która przyjechała oglądnąć nieruchomość do kupienia w Sulimach koło Drygał. Niestety uprzejmość oraz niechęć do kłócenia się ze sprzedawcą domu sprawiły, że nie zareagowała. Uspokoiła sumienie, myśląc, że przecież właściciel na pewno szybko odetnie kotka.

Tak się nie stało.

Dwa tygodnie koszmaru

Kiedy ponownie przyjechała obejrzeć dom, kot nadal był w tym samym miejscu. Wychudzony i przeraźliwie miauczący. A minęły już dwa tygodnie od jej wizyty! Tym razem zapytała właściciela, o co chodzi z kotem, a ten odpowiedział jej, że to kara dla kota za uduszenie mu gołębia! 😱😱

Kobieta na szczęście zdecydowała się powiedzieć o sprawie koleżance, która zareagowała i umieściła informacje o kotku na Facebook. Szybko znaleźli się ludzie, którzy uznali, że kotu trzeba pomóc. Poinformowano policję i inspektorat weterynarii.

Po przybyciu na miejsce kot był już odwiązany, a inspektorce z Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Piszu udało się namówić opiekunów na oddanie kociaka. Teraz maluch znajduje się pod opieką i bardzo dużo je.

Zabawa w polowanie z kotem – dlaczego to ważne?

Polowanie leży w kociej naturze. Nawet u kotów niewychodzących obserwujemy zainteresowanie zabawą w polowanie. To natura, za którą nie można karać zwierzęcia.