Reklama

Do przytuliska dla psów staruszków trafia pokaleczona sarenka. To co się dzieje, jest wzruszające (VIDEO)

sarenka i pies dog-wow

Psierociniec w Zbiersku to przytulisko, w którym schronienie znajdują przede wszystkim (jak sama nazwa ośrodka wskazuje) psy. Zwłaszcza te, które są już stare i schorowane. Kilka miesięcy temu pojawił się tam Serniczek – zupełnie nietypowy lokator. 

Przez Sabina Stodolak

Opublikowano

Kim jest Serniczek? 

To mała sarenka, która podczas koszenia łąk dostała się pod kosiarkę. Jej rodzeństwo zginęło. Serniczek złamała nóżkę w dwóch miejscach i była cała pokaleczona. Przez miesiąc mieszkała u jednego z mieszkańców wsi, ale w końcu zawiadomiono przytulisko, bo mężczyzna nie wiedział co robić i jak pomóc sarence.  

 

Nie mieliśmy pojęcia, że sarny to takie perpetuum mobile, jeśli chodzi o jedzenie. ;-) Serniczek je cały czas, nawet, gdy od godziny... nie brał niczego do ust. ;-) Sami zobaczcie! Jedzenie przechodzi do żołądka... a potem cofa się do ust, i znów... i znów... :) #psierociniec #zbiersk #serniczek

Posted by Psierociniec on Sunday, November 21, 2021

Pies z sarną doskonale się dogadują  

Serniczek nie od razu został przedstawiony wszystkim mieszkańcom Psierocińca. Najpierw oswojono go z kotami, a kiedy przestał się ich bać, wolontariusze przeszli do zapoznawania sarny z pozostałymi mieszkańcami przytuliska. Po jakimś czasie Serniczek przestał bać się psów i znalazł z nimi wspólny język. Teraz mogą nawet razem spać na jednym posłaniu. 

 

...bo jak wstanie... ;-) #psierociniec #zbiersk #gibon #serniczek #pepa

Posted by Psierociniec on Saturday, January 8, 2022

Oczywiście nie ze wszystkimi psami sarenka może się przyjaźnić. Opiekunowie dbają jednak o to, by zwierzęciu nic się nie stało. Serniczek do końca życia będzie już mieszkał w przytulisku. Nie zdążył nauczyć się bycia sarenką, a jego cała rodzina zginęła. Teraz, przebywając głównie z psami, wyrobił już inne odruchy i nie poradziłby sobie na wolności. 

Wiele saren ginie podczas koszenia

Przypadek rodziny Serniczka nie jest odosobniony. Każdego roku w Polsce ginie w czasie koszenia łąk wiele saren. Szacuje się, że aż co czwarte koźle ginie pod zębami maszyny. 
 

Zostaw komentarz

0 komentarzy
Potwierdź usunięcie

Czy jesteś pewien, że chcesz usunąć komentarz?

Dodaj komentarz