Reklama

Kraków. Pies uwięziony w kamieniołomie. Pan Darek ruszył z brawurową akcją ratunkową

<p>Przygotowania do akcji ratunkowej&nbsp;</p> dog-happy

Przygotowania do akcji ratunkowej 

© Facebook.com/KTOZ Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami

Kilka dni temu w Krakowie miała miejsce akcja ratownicza jak z filmu. 

Przez Sabina Stodolak

Opublikowano 15.01.2022, 11:51

Na profilu krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami pojawiła się kolejna historia z pamiętnika inspektora KTOZ. Tym razem historia ma happy end. 

Zgłoszenie, które wpłynęło do KTOZ dotyczyło psa uwięzionego w kamieniołomie – dawnej kopalni Liban. Inspektor popędził na miejsce sprawdzić, czy faktycznie na skałkach utknął piesek. Po przybyciu na miejsce okazało się, że faktycznie – w jednej z niewielkich jaskiń znajduje się pies. Dojście do niego będzie jednak nieco kłopotliwe, a sam nie ma szans wspiąć się po skałach. 

Są miedzy nami dobrzy ludzie… 

W tym czasie osoba zgłaszająca sprawę, Pan Darek, całościowo przygotowała się do akcji ratowniczej. Okazało się, że jest on miłośnikiem wspinaczki skałkowej i dysponuje całym sprzętem, który pozwoli na zejście do jaskini, w której ukrył się psiak. Dodatkowo Pan Darek powiadomił swoją partnerkę o dodatkowych potrzebach, które wskazał KTOZ. Na kolejnego ratownika nie było trzeba długo czekać. Na miejscu pojawiła się partnerka wraz z całym workiem „zabawek”. Można było przystąpić do akcji. 

Pies uratowany

Początkowo piesek był nieufny, ale porcja mokrej karmy załatwiła sprawę. Psa można było złapać i umieścić w dużej torbie, którą zna każdy miłośnik szwedzkich mebli. Okazało się, że to suczka. Była wyziębiona, przestraszona  i trzeba było sprawdzić, czy nie wymaga pomocy medycznej.  Dostała imię Tajga. 

Przecież to nasza Sara! 

Tajga nie cieszyła się długo nowym imieniem. Po dotarciu do schroniska została szybko rozpoznana jako Sara – piesek, który zgubił się w czasie spaceru, bo przestraszył się sylwestrowych fajerwerków. 

Po 12 dniach nieobecności piesek wrócił do domu i rodziny. Cały i zdrowy, ale dla wielu zwierząt takich jak Sara Nowy Rok zaczął się tragicznie. Przestraszone i zagubione błąkają się do dziś i może już nigdy nie odnajdą domów. 

 

Z pamiętnika inspektora relacjonuje Filip. Zgłoszenie dotyczyło psa uwięzionego na skałach, w dawnej kopalni Liban....

Posted by KTOZ Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami on Wednesday, January 12, 2022

Zostaw komentarz

0 komentarzy
Potwierdź usunięcie

Czy jesteś pewien, że chcesz usunąć komentarz?

Dodaj komentarz