Reklama

To schronisko przyjęło pod swój dach już 100 zwierząt z Ukrainy. Ty też możesz pomóc

To schronisko przyjęło pod swój dach już 100 zwierząt z Ukrainy. Ty też możesz pomóc dog-cat-serious

Choć trudno w to uwierzyć, dziś mija już miesiąc od wybuchu wojny w Ukrainie. Niestety, jej koniec nie wydaje się bliski. Obok milionów cierpiących ludzi, w tragicznej sytuacji znalazły się również zwierzęta, zwłaszcza te bezdomne.

Przez Iza Markowska

Opublikowano , aktualizacja dnia

W ukraińskich schroniskach dla zwierząt zaczyna brakować wszystkiego. Pracownicy schronisk i zwierzęta, które mają pod opiekę znalazły się w tragicznej sytuacji. Na szczęście wiele polskich schronisk i organizacji ruszyło im z pomocą. Jednym z nich jest Schronisko w Korabiewicach. 

Jedną z pierwszych osób, które przywiozły swoje zwierzęta do Polski, była Veronika. Jej dwa starsze psy, 14-letni Bule i 11-letnia Niusza, trafiły pod opiekę Schroniska w Korabiewicach. Początkowo Veronika planowała odebrać swoje zwierzęta po zakończeniu wojny, jednak powrót do Ukrainy sprawił, że straciła nadzieję na zapewnienie im bezpiecznego schronienia. Bule i Niusza to weterani ‒ zwierzęta uratowane w czasach początków pierwszej wojny w Ukrainie, w 2014 roku. Rannymi i chorymi psami zaopiekowała się wówczas właśnie Veronika. Jej wielkie serce nie pozwoliło zostawić zwierząt w obliczu kolejnego konfliktu, dlatego zdecydowała się na długą i niebezpieczną podróż do Polski, gdzie na psy czekał bezpieczny dom tymczasowy. Veronika nie mogła jednak zostać w Polsce. Musiała wrócić do Ukrainy, do innych zwierząt, które ma pod opieką. Pozostajemy w kontakcie z Veroniką — między innymi z jej pomocą dostarczamy karmę wgłąb Ukrainy, gdzie pomaga potrzebującym zwierzętom. - czytamy na stronie schroniska w Korabiewicach należącego do fundacji VIVA!

Ty też możesz pomóc!

Fundacja VIVA! od początku wybuchu wojny pomaga osobom przyjeżdżającym do Polski ze swoimi zwierzętami, organizując transporty karmy, a także organizując ewakuację zwierząt z ukraińskich schronisk i przytulisk. Do tej poray VIVA! wysłała do Ukrainy 40 ton karmy. Do schroniska w Korabiewicach trafiło już 50 psów i kotów. Kolejne są w drodze. 

Potrzebne jest jednak wsparcie. Każdy z nas może nawet w drobny sposób pomóc w organizacji pomocy. Oto lista najpotrzebniejszych rzeczy:

  • małe transportery dla kotów ( chętnie torby na ramię) 
  • większe transportery 
  • małe i większe miseczki dla kotów
  • małe i większe miseczki dla psów
  • żwirek dla kotów
  • małe kuwety do klatek kennelowych
  • wysoko mięsna karma porcjowana dla kotów mokra
  • Wysokomięsne pasztety dla psów 
  • Torebki na kupy 
  • Smycze najprostsze małe
  • Szelki dla kotów i dla psów 
  • Karmy specjalistyczna dla psów i dla kotów:  sucha i mokra (gastrointestinal, renal, nerki antyallergiczna, bezzbożowa)
  • Karmy dla szczeniąt i dla kociąt

Karmę i inne dary w mniejszych opakowaniach, można wysyłać do biura fundacji w Warszawie, ul. Kawęczyńska 16 lok. 39 03-772 Warszawa. Można także przynosić rzeczy osobiście, w godzinach pracy biura, od poniedziałku do piątku w godzinach 9:00 – 17:00 lub do punktu odbioru na Torwarze.

 

Już 1️⃣0️⃣0️⃣ #zwierzętazukrainy 🇺🇦od początku wojny w Korabiewicach. I na tym z pewnością nie koniec. Mamy dużo więcej...

Posted by Schronisko w Korabiewicach Viva on Tuesday, March 22, 2022
 
Zostaw komentarz
0 komentarzy
Potwierdź usunięcie

Czy jesteś pewien, że chcesz usunąć komentarz?

Dodaj komentarz