Reklama

Ukraina: Pies stracił łapę podczas bombardowania. Burmistrz Aleksandrowa Łódzkiego dał mu pracę

romeo-pies-uchodzca-zaskarbil-sobie-sympatie-burmistrza dog-happy

Romeo od razu zaskarbił sobie sympatię burmistrza

© Facebook @soszwierz

Zwierzęta to ciche ofiary wojny. Wiele z nich traci zdrowie, a nawet życie. Romeo na szczęście przeżył, ale stracił łapkę. Teraz czeka go nowe życie w Polsce.

Przez Agnieszka Marczak

Opublikowano , aktualizacja dnia

Niewinny i słodki biało-rudy psiak w wyniku bombardowania stracił tylną łapę. Wraz z kilkunastoma innymi zwierzakami został przewieziony z jednego z ukraińskich schronisk do Aleksandrowa Łódzkiego.

I od razu zaskarbił sobie sympatię mieszkańców, w tym burmistrza miasta, Jacka Lipińskiego.

Praca w urzędzie

Los zwierząt-uchodźców bywa niepewny, zwłaszcza tych, które nie mają rodziny i pochodzą albo ze schroniska, albo z ulicy. Dlatego też biało-rudy kundelek miał wiele szczęścia, że wpadł w oko burmistrza Lipińskiego. W urzędowym boksie mógłby spędzić bardzo dużo czasu, zanim znalazłby dom (o ile!).

 

Kochani to nasz nowy psi urzędnik, który niedługo rozpocznie pracę w naszym urzędzie razem z Julką. Psi inwalida z...

Posted by Sos Zwierz Aleksandrów Łódzki on Tuesday, March 22, 2022

Tymczasem burmistrz Aleksandrowa Łódzkiego postanowił działać szybko i… dał psu pracę. Romeo (bo tak został nazwany) będzie pracować jako urzędnik w magistracie. Do jego głównych zadań będzie należało witanie pracowników i gości urzędu. Tym samym piesek dołączy do suczki Julki i kota Bluesa.

Nie wiadomo jeszcze, kiedy Romeo zacznie pracę. Najpierw musi przejść konieczne leczenie, jego rana jest jeszcze świeża. Kiedy jego stan się polepszy, dostanie wózek, dzięki któremu będzie mógł się sprawnie poruszyć.

 

Romeo nauczył się już korzystać z udogodnień w budynku pasywnym. #pieswurzedzie

Posted by Sos Zwierz Aleksandrów Łódzki on Friday, March 25, 2022


W urzędzie czeka na niego długie i spokojne życie - zapewniają pracownicy SOS Zwierząt w Aleksandrowie Łódzkim.

Trzymamy kciuki!

Zostaw komentarz
0 komentarzy
Potwierdź usunięcie

Czy jesteś pewien, że chcesz usunąć komentarz?

Dodaj komentarz