Reklama

Wycie Żabci z bólu słychać było w całym bloku. Właścicielka uważa, że nic się nie stało

sunia Żabcia potrzebuje pomocy dog-sad © Facebook @dolnoslaskastraz

Sunia doznała poważnego urazu podczas wypadku, ale właścicielka uznała, że nie ma po co zabierać jej do lekarza. Oburzeni ratownicy dzielą się historią o dalszych losach psinki.

Przez Agnieszka Marczak

Opublikowano , aktualizacja dnia

Przejść obojętnie obok cudzego cierpienia? No cóż, niestety jest to praktyka nagminna. Ale kiedy pod twoim dachem ktoś wyje z bólu, a ty nic z tym nie robisz, to czy można to nazwać inaczej niż okrucieństwem?

W takich strasznych katuszach żyła Żabcia, dopóki nie została odebrana swojej “opiekunce”.

Nieludzka obojętność

Suczka o imieniu Żabcia jako szczenię została potrącona przez samochód. W wyniku wypadku miała złamany kręgosłup i roztrzaskaną miednicę. “Wyzwanie dla weterynarzy” - powiecie. Nic bardziej mylnego. Stan Żabci nie był medycznym wyzwaniem, bo… żaden lekarz Żabci nie widział. Dlaczego?

Właścicielka psinki najwidoczniej uznała, że psu nic się nie stało, więc nie było tematu. Jednak pies cierpiał z powodu ogromnego bólu, a jego rozpaczliwe piski i wycie było słychać w całym bloku. Właścicielki jednak to nadal nie ruszało. W końcu jednak ktoś postanowił zainterweniować. 

Nikt, dosłownie nikt nie zabrał psa do lekarza weterynarii. Właścicielka miała ją głęboko gdzieś. Zrobiliśmy to dopiero my. Usłyszeliśmy diagnozę. Roztrzaskany kręgosłup i miednica. - piszą wolontariusze fundacji.

Kiedy psinka została odebrana właścicielce, była w okropnym stanie: nie mogła się ruszać ani normalnie usiąść. Cała się trzęsła z przerażenia.

Pracownicy Dolnośląskiej Straży ds. Zwierząt zabrali Żabcię do Klinika Weterynaryjna dr n. wet. Dariusz Niedzielski we Wrocławiu, gdzie sunia dochodziła do siebie pod czujnym okiem lekarzy. 

Psinkę czeka kolejna operacja, rehabilitacja, a potem zapewne wózek. Na szczęściej już się trochę uspokoiła. Teraz mieszka w domu tymczasowym.

Jeśli chcielibyście wesprzeć leczenie Żabci, gorąco Was do tego zachęcamy. Jak możecie pomóc? Poniżej podajemy link do informacji zamieszczonej przez Dolnośląską Straż ds. Zwierząt. Wierzymy, że wspólnymi siłami pomożemy suni wrócić do zdrowia.

 

Pamiętacie Żabcię, szczeniaka potrąconego przez samochód, z połamanym kręgosłupem i potrzaskaną miednicą, która leżała...

Posted by Dolnośląska Straż ds. Zwierząt on Monday, April 4, 2022
Zostaw komentarz
0 komentarzy
Potwierdź usunięcie

Czy jesteś pewien, że chcesz usunąć komentarz?

Dodaj komentarz