Reklama

83-letnia kobieta wpada do strumienia. Życie ratuje jej kot

czarny kot na łące cat-happy © Bodmin Police/Facebook

Czarne koty przynoszą pecha? Nic bardziej mylnego! Dobitnie przekonała się o tym ta starsza pani oraz mieszkańcy Kornwalii.

Przez Agnieszka Marczak

Opublikowano

Do tej niesamowitej historii doszło w zeszłym roku w Bodmin, mieście położonym w Kornwalii. Pewna starsza kobieta została uznana za zaginioną i strach pomyśleć, jakby skończyła się ta historia, gdyby nie pewien czarny kot.

Czarny kot przynoszący szczęście

Kiedy sąsiedzi zorientowali się, że 83-letnia kobieta zaginęła, rozpoczęli akcję poszukiwawczą. Niestety na nic się zdały. I wtedy do akcji wszedł Piran - kot zaginionej.

Tammy Longmuir zauważyła, że Piran uporczywie miauczy, stojąc na rogu dużego pola kukurydzy w pobliżu domu zaginionej kobiety. Tammy szybko się zorientowała, że kot chce zwrócić na coś uwagę, więc postanowiła pójść jego tropem.

„Gdy właśnie zamierzałam zejść ze ścieżki i zacząć przechodzić przez plony, usłyszałam bardzo słabą odpowiedź na moje wezwanie… Wtedy szybko zdałam sobie sprawę, że moja sąsiadka była w wąwozie… przeszła przez drut kolczasty i leżała w strumieniu – wydaje nam się, że była tam od wielu godzin” – powiedziała Tammy na łamach Sky News.

Kobieta wiedziała, że sama nie podoła akcji ratunkowej, więc wezwała policję i pogotowie. Jak później podała lokalna policja, teren, na którym znajdowała się 83-latka, był trudno dostępny. Należało zorganizować dodatkową pomoc helikoptera.

Starsza kobieta została wyciągnięta z wąwozu i przewieziona do szpitala. Jej stan jest stabilny. Policjanci przyznają, że strach pomyśleć, co by się z nią stało, gdyby nie dzielny kot.

Chyba już nikt nie ma wątpliwości, że czarne koty nie tylko przynoszą szczęście, ale ratują życie.

 

Piran the Hero! 🦸🏼‍♂️ 🐈‍⬛

Posted by Bodmin Police on Monday, August 16, 2021
Zostaw komentarz
0 komentarzy
Potwierdź usunięcie

Czy jesteś pewien, że chcesz usunąć komentarz?

Dodaj komentarz