Reklama

Para zakopuje zmarłego kota w ogródku: następnego ranka omal nie dostają zawału

kot w ogródku cat-wow

W tę historię trudno uwierzyć

© Unsplash @mikev

Danielle i Sam Smith mieszkają w Birmingham w Anglii Historia, która im się przytrafiła w połowie maja jest niewiarygodna.

Przez Iza Markowska

Opublikowano

Danielle i Sam są opiekunami kota o imieniu Lucky (tłum. szczęściarz). Niedawno okazało się, że imię to najwyraźniej otrzymał nie bez powodu.

14 maja jeden z sąsiadów Danielle wysłał wiadomość na wspólnej grupie WhatsApp z pytaniem, czy ktoś nie zna czarno-białego dużego kocura. 

Rozpacz 

Danielle odpowiedziała: "Ja! Co on zrobił?" przesyłając zdjęcia Lucky'ego.  Ponieważ po tej odpowiedzi zapadła cisza, Danielle wysłała Sama, swojego męża, do domu sąsiadki, aby dowiedział się, co się stało.

Jakiś czas później Sam wrócił z ciałem ich kota w worku. Wyglądało na to, że kot został potrącony przez samochód. 

Mimo głębokiego smutku Danielle zajrzała do torby, ponieważ chciała się upewnić, że to na pewno Lucky. Rozpoznała go i była zdruzgotana. 

Para zorganizowała mały pochówek dla Lucky'ego na tyłach ogrodu. Ale wtedy nastąpił niespodziewany zwrot akcji.

Następnego ranka Danielle otrzymała zdjęcie Lucky'ego jedzącego spokojnie śniadanie w ich domu. Ich kot żył i miał się dobrze! 

To nie ten kot

Okazało się, że pochowali innego kocurka. Danielle udało się odnaleźć jego właścicielkę. Powiedziała jej, że może zostawić ciało kota w jej ogrodzie, jeśli chce.

W pobliżu grobu posadziła piękne kwiaty dla uczczenia jego pamięci. 

Źródło: mirror.co.uk

Zostaw komentarz
0 komentarzy
Potwierdź usunięcie

Czy jesteś pewien, że chcesz usunąć komentarz?

Dodaj komentarz