Reklama

Cezary Pazura z żoną przeżyli chwilę grozy na lotnisku. „Zastanawiałam się, jak będę wychowywać dzieci w pojedynkę”

Cezary Pazura na wakacjach dog-wow © Cezary Pazura / Instagram.com

Cezary Pazura pojechał wraz z dziećmi i żoną Edytą na wakacje do Stanów Zjednoczonych. Pobyt nie zaczął się jednak kolorowo. „Zaczęłam się zastanawiać, jak będę wychowywać dzieci w pojedynkę” - pisała póżniej Edyta.

Przez Aleksandra Kupras

Opublikowano

Wakacje to chwile pełne wspomnień, ale i stresu. Przekonał się o tym Cezary Pazura, który miał kłopoty przy kontroli celnej. Całe zdarzenie opisała żona aktora na swoim Instagramie.

Chwila grozy

„Pytajcie, jak wyprawa, czy wszystko u nas dobrze. Zaczęło się chwilą grozy już na lotnisku w Los Angeles” – rozpoczęła swoją relację Edyta Pazura. „Gdy dostaliśmy walizki, podszedł do nas piesek patrolujący. Znajomi podejrzewali nas, my podejrzewaliśmy znajomych… Piesek usiadł przy walizce Czara… Znajomi odetchnęli z ulgą, ja zaczęłam zastanawiać się, jak będę wychowywać dzieci w pojedynkę…” – dodaje żartobliwie.

Edyta Pazura
Instastories © Edyta Pazura / Instagram.com

Niespodzianka

Okazało się, że pies wyczuł w walizce… Kabanosy! „Pani ze straży granicznej sięgnęła do walizki Czara i... zabrała nam kabanosy” - tłumaczy żona aktora. Widocznie zwierzak miał chrapkę na polskie smakołyki. Na szczęście reszta kontroli przebiegła bezproblemowo, a rodzina mogła dalej cieszyć się bajecznymi wakacjami.

Zostaw komentarz
0 komentarzy
Potwierdź usunięcie

Czy jesteś pewien, że chcesz usunąć komentarz?

Dodaj komentarz