Reklama

Mężczyzna wyszedł na spacer z "kotem" ma smyczy. Przechodnie natychmiast wezwali policję

Puma na smyczy cat-wow

Ta mrożąca krew w żyłach historia miała miejsce w Schwarzwaldzie, w południowo- zachodnim regionie Niemiec. Mieszkańcy Baden zauważyli mężczyznę, spacerującego z "kotem", który w rzeczywistości okazał się ekstremalnie niebezpiecznym zwierzęciem.

Przez Izabela Markowska

Opublikowano , aktualizacja dnia

Do tego zdarzenia doszło dwa lata temu w niewielkiej niemieckiej miejscowości Baden. W biały dzień mężczyzna wyprowadzał na smyczy... pumę! Początkowo mieszkańcy byli przekonani, że to kot. Jednak po dokładnym przyjrzeniu się można było zauważyć, że zwierzę swoim wyglądem zdecydowanie odbiega od regularnego dachowca.

Puma na smyczy

Powiadomiona o zaistniałej sytuacji policja, przybyła na miejsce zdarzenia i odkryła dwuletnią pumę, która najprawdopodobniej została nielegalnie sprowadzona z Czech za bardzo niską cenę. Co więcej, właściciel zwierzęcia nie był w stanie przedłożyć żadnego oficjalnego dokumentu na temat zwierzęcia. Na domiar złego, puma o imieniu Tikkam nie była zaszczepiona przeciwko wściekliźnie.

“Zachowanie pumy może być nie tylko niebezpieczne dla innych zwierząt, ale także dla samego właściciela i sąsiadów. Zwierzę, które dziś wygląda na małe i urocze, z czasem stanie się mięsożercą ważącym 100 kilogramów” - wyjaśnia Florian Eiserlo z Vier Pfoten, organizacji pomagającej zwierzętom.

Aby zminimalizować ryzyko, zwierzę zostało odebrane właścicielowi i przekazane pod opiekę stosownych organizacji. Warto pamiętać, że prawo surowo zabrania posiadania dzikich zwierząt. Co więcej, jest to ekstremalnie niebezpieczne zarówno dla zdrowia, jak i życia.

 
Puma in der Lahrer Innenstadt

Emin Iz hat diesen Puma in der Fußgängerzone gefilmt. Wer hat das Wildtier auch gesehen? Schickt uns Eure Bilder und Videos an [email protected]

Posted by Lahrer Zeitung on Thursday, January 31, 2019
Zostaw komentarz
0 komentarzy
Potwierdź usunięcie

Czy jesteś pewien, że chcesz usunąć komentarz?

Dodaj komentarz