Aktualności :
wamiz-v3_1

Reklama

Weterynarze w Stambule sprawiają, że bezpańskie psy i koty czują się jak w domu

Pies u weterynarza © AFP

W Stambule bezpańskie zwierzęta nie są przeganiane z ulic, zamiast tego władze postanowiły bezdomnym psom i kotom udzielić pomocy. Futrzaki są karmione i otoczone opieką weterynaryjną.

Przez Marcelina Smugowska, 26 lut 2019

Wielu mieszkańców Stambułu nie pozostaje obojętnych na potrzeby psów i kotów. Wystawiają miski z jedzeniem i oferują schronienie pod drzwiami lub oknami swoich domów. Władze miasta również postanowiły się zaangażować w udzielenie pomocy bezdomnym czworonogom.

Na ulice wyjechał “Vetbus”, czyli mobilna klinika weterynaryjna, która od kilku dni udziela pomocy potrzebującym zwierzakom w różnych dzielnicach tureckiej metropolii. Miasto zatrudnia 100 weterynarzy i techników weterynarii.

"Ludzie zazwyczaj przynoszą do nas zwierzęta, którymi sami się opiekują, aby zapewnić im leczenie przeciwpasożytnicze” - komentowała dla AFP Nihan Dincer, weterynarz pracująca dla miasta. “Dzięki temu, że ludzie są w ciągły kontakcie z czworonogami, zwierzęta są chronione" - dodała.

Cel władz jest ambitny. Miasto chce objąć swoją opieką ponad 130 000 psów i 165 000 bezpańskich psów i kotów. Zwierzęta są szczepione i sterylizowane. Po badaniu, każdy futrzak dosteje mikrochip a następnie zostaje odwoziony z powrotem na miejsca, w którym został znalezione. Wyjątek stanowią zwierzęta, które są już zaadoptowane.

W 2018 roku władze objęły opieką 73,608 zwierząt. Dla porównania, w 2014 roku jedynie 2470. Miasto poza mobilną kliniką, prowadzi sześć innych weterynaryjnych ośrodków zdrowia.

Władze Stambułu nie podają oficjalnych informacji na temat kosztów całej akcji. Minister rolnictwa, Bekir Pakdemirli stwierdził, że jego ministerstwo zapewniło około 6 milionów dolarów wsparcia dla lokalnych władz za opiekę nad zwierzętami ulicznymi w latach 2009-2018.

Z danych magistratu wynika, że dzięki tej nowej polityce, od 2016 roku nie odnotowano w Stambule ani jednego przypadku wścieklizny.