Aktualności :
wamiz-v3_1

Reklama

Porzucił dwa psy pod kliniką weterynaryjną. Na tym jednak nie poprzestał!

Szczeniaki Dobby i Winky © RSPCA

Na początku lutego zakapturzony mężczyzna porzucił pod kliniką weterynaryjną w West Yorkshire dwa psy cierpiące na poważną chorobę skóry. Na tym bezduszny właściciel jednak nie poprzestał!

Przez Marcelina Smugowska, 10 mar 2019

Niewiarygodne okrucieństwo

Wszystko zaczęło się bardzo niewinnie w okolicach kliniki weterynaryjnej West Mount Vets w Wielkiej Brytanii. Zakapturzony mężczyzna niósł pod pachą tekturowe pudło nie wzbudzając tym samym niczyich podejrzeń.

Na pierwszy rzut oka wyglądało na to, że mężczyzna chce uzyskać pomoc weterynaryjną. Nic bardziej mylnego! Zanim ktokolwiek zdążył zareagować, mężczyzna porzucił karton i szybko odjechał z miejsca zdarzenia.  

W pudełku znajdowały się dwa zupełnie gołe szczeniaki, których stan zdrowia pozostawiał wiele do życzenia. Trzeba było podjąć natychmiastowe leczenie.

Zszokowani i zdezorientowani, członkowie personelu szybko wezwali pomoc. Szczenięta znalazły się pod opieką organizacji działającej na rzecz zwierząt - RSPCA Leeds.

 

Okazało się, że szczenięta Dobby i Winky cierpią na świerzb, który jest poważną chorobą skóry. Roztocza w skórze powodują zaczerwienienie i świąd.

Jeśli zwierzę na czas nie jest poddane leczeniu, choroba prowadzi do infekcji i utraty sierści. Na szczęście pieski pod troskliwą opieką organizacji na nowo odzyskują pewność siebie i wiarę w ludzi.

Niestety, na tym ta skandaliczna historia się nie kończy!

Kolejne porzucenie

Tydzień później historia się powtórzyła! Ten sam człowiek porzucił trzeciego szczeniaka do tej samej kliniki.

Meżczyzna podszedł do recepcji, aby poprosić o pomoc. Skorzystał jednak z nieobecności recepcjonistki i porzucił trzecie szczenię w tym samym stanie, co poprzednie psy.

Zszokowani pracownicy ponownie poprosili o interwencję organizację RSPCA. Albus, dołączył do swojego rodzeństwa.

"Dużo czasu zajęło zatrzymanie świerzbu. Wiele wskazuje na to, że szczenięta cierpiały na tę chorobę przez większość swojego życia" - relacjonowała Sarah Bagley z RSPCA.

"To niewiarygodne, że ktoś porzucił te szczenięta w ten sposób, nawet nie raz, ale dwa razy" - dodała z niedowierzaniem.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by RSPCA England and Wales (@official_rspca) on

Dziś Winky, Dobby i Albus, którzy swoje imiona zawdzięczają postaciom z Harrego Pottera, mają się dużo lepiej. Kiedy psiaki odzyskają pełnię sił, zostaną przekazane do adopcji. 

Szczeniaki są urocze i przynoszą wiele radości personelowi szpitala. Życzymy im dużo zdrowia!