wamiz-v3_1

Kotka wkrada się do domu mężczyzny, by urodzić kocięta, i na zawsze zmienia jego życie

Śpiące kotki
© Twitter @ParisZarcilla

Kiedy Paris Zarcilla, brytyjski producent filmowy, obudził się pewnego letniego poranka, pod łóżkiem czekała na niego niespodzianka. Leżała tam nieznana mu dotąd kotka z czterema nowonarodzonymi kociętami!

Okazało się, że kotka z jakiegoś powodu wybrała jego dom na porodówkę. Nagłe "tacierzyństwo" przytłoczyło nieco mężczyznę, ale stanął na wysokości zadania. Skontaktował się z brytyjską organizacją ratowania zwierząt i dowiedział się, że kocięta muszą być razem z matką do czasu odstawienia ich od piersi, czyli co najmniej 8 tygodni. Dom Zarcilli stał się więc swoistym kocim żłobkiem.

Przez ten czas mężczyzna musiał przeorganizować swoje życie i tymczasowo wstrzymać niektóre plany zawodowe. Dorastające kocięta wniosły wiele radości do jego życia i zanim się obejrzał, pokochał je cały sercem. Przed podjęciem decyzji o ich adopcji, postanowił jednak najpierw poszukać prawowitego właściciela kotki.

U weterynarza okazało się, że kotka nie ma pod skorą chipa, dlatego trudno ustalić, do kogo należy. W takim przypadku Zarcilla zdecydował się zaadaptować zwierzątko. Nazwał kotkę Forever (co po angielsku oznacza "zawsze"), gdyż na zawsze zmieniła jego życie.

A czy wy też dla swojego futrzaka musieliście przeorganizować całe życie?

Przez Agnieszka Marczak Opublikowano 14.03.2019