Aktualności :
wamiz-v3_1

Reklama

W jaki sposób kot okazuje miłość?

kocia milość advice © Shutterstock

Większość kotów może nie należy do mistrzów wylewności – co jednak nie oznacza, że nie okazują nam swoich uczuć. Potrafią to jednak robić we właściwy sobie, subtelny sposób… lub mniej subtelny, ale za to zaskakujący. A więc jak kot okazuje miłość do człowieka?

Przez Anna Zielińska-Hoşaf

Ociera się o Twoje nogi

Właściciele kotów dobrze znają to zachowanie : przychodzisz do domu z pracy, a kot ociera się o Twoje nogi. To powitanie zarezerwowane tylko dla najbliższego kręgu kocich znajomych. Ocierając się, koty starają się szczególnie mocno potrzeć o opiekuna czy też zaprzyjaźnionego kota lub psa bokami pyszczka – tam bowiem produkowane są feromony policzkowe. 

Feromony te służą do „oswajania” terenu i oznaczania przyjaźnie nastawionych osobników. Kot ociera się o Ciebie, ponieważ zapewnia mu to poczucie bezpieczeństwa i stabilności, lecz jednocześnie zostawia swój znacznik feromonowy, który jest informacją dla innych kotów – „mój ci on”, „ten człowiek jest zaklepany”. Szczególnie intensywne ocieranie się ma miejsce po Twojej dłuższej nieobecności, ponieważ mruczek czuje potrzebę odświeżenia swego zapachu.

„Barankuje” głową

kot się wygina i barankuje głową
©Shutterstock

Jak jeszcze koty okazują miłość opiekunowi? Tryknięcie głową – czasem niespodziewanie mocne! – pełni podobną funkcję, co ocieranie się policzkami. Kot umacnia w ten sposób swoją więź z człowiekiem i zaznacza go jako swoją „własność”, pozostawiając na jego głowie swój zapach. To jeszcze jeden element powitania dwóch zaprzyjaźnionych ze sobą kotów, który został przeniesiony na relacje kot-człowiek.

Owija sobie Ciebie wokół ogona…

… lub też owija Ciebie swym ogonem. Przyjaźnie nastawiony kot unosi w górę ogon, a jego koniuszek lekko ugina – tak że ogon tworzy kształt pytajnika. Swego ulubionego człowieka kot może także „uhonorować”, okręcając wokół jego nóg ogon podczas ocierania się, a także niekiedy kładąc ogon na jego kolanach czy rękach, podczas wspólnego odpoczynku.

Przewraca się na grzbiet i pokazuje brzuszek

kot głaskany po brzuchu
©Shutterstock

Brzuch to delikatna, wrażliwa część kociego ciała, uważana przez zwierzę za bardzo osobistą. Odsłaniając brzuch, kot odsłania przed Tobą swój najczulszy punkt. To wyraz ogromnego zaufania, a także uległości. Niektóre koty pozwalają w chwilach rozmruczanego uniesienia nawet pogłaskać się po brzuszku, choć niektóre uważają… że jednak bez przesady.

Chodzi za Tobą krok w krok

Niektóre koty nie należą do zbyt przytulaśnych, ale nie oznacza to, że opiekun jest im obojętny. Są zwierzęta, które preferują utrzymywanie pewnego dystansu i można by powiedzieć, że wolą wypoczywać w samotności… gdyby nie to, że zasypiają w tym samym pomieszczeniu, co ich człowiek, a gdy opiekun zmieni pokój, kot niepostrzeżenie przemieszcza się w ślad za nim.

Są także koty, które nie wyobrażają sobie wręcz przebywania w innym pomieszczeniu niż opiekun i dosłownie chodzą za nim krok w krok. Taki potrzebujący bliskości i towarzystwa (ale tylko tego wybranego człowieka) kot towarzyszy przy rozpakowywaniu zakupów, sprzątaniu, oglądaniu telewizji, a nawet kąpieli. Galopuje do łazienki na tyle szybko, że nie zdążysz zamknąć drzwi, a on już będzie w środku. A jeśli jakimś cudem nie zdąży, zacznie dobitnie domagać się wpuszczenia.

Zwija się w kłębek na Twoich kolanach

kot na kolanach
©Shutterstock

Większość kotów uwielbia przytulać się do swojego opiekuna. Chętnie układają się mu również na kolanach lub klatce piersiowej, głośno przy tym mrucząc. To oczywista oznaka kociej miłości – wyraz przywiązania i zaufania. Kot czuje się przy Tobie bezpieczny, skoro decyduje się zapaść w głęboki sen na Twoich kolanach. Oczywiście mruczki potrafią wybierać najprzeróżniejsze, czasem wręcz dziwne miejsca na swoje drzemki, ale na dłuższy sen decydują się tylko na sprawdzone, bezpieczne miejscówki. Kolana opiekuna wybierane są zwykle na dłuższy odpoczynek, a nie jedynie na krótką sjestę.

Mruga do Ciebie

Mrugnięcia to tzw. „kocie całusy”. Pamiętaj, że uporczywe wpatrywanie się prosto w oczy, bez mrugnięcia, jest w kocim języku oznaką agresji, gotowości do ataku i zmierzenia się w przeciwnikiem. Kot, który chce wyrazić swoje pozytywne uczucia, nie będzie w ten sposób mierzył Cię wzrokiem, lecz obserwował, co pewien czas powoli mrużąc oczy. 

W ten sposób kot utrzymuje kontakt wzrokowy, ale bez agresywnego podtekstu. Mrużenie oczu to oznaka przyjaźni, zarówno wobec człowieka, jak i mile widzianych kotów. Aby odwzajemnić kotu „całusa”, możesz mu odmrugnąć. Często kot odpowiada na mrugnięcie człowieka kolejnym przymrużeniem oczu.

Ugniata, liże i… podgryza

kot ugniata łapkami
©Shutterstock

Ugniatanie, czyli „masaż” przednimi łapkami to pozostałość po okresie dzieciństwa, kiedy kociak ugniatał sutek matki, aby popłynęło z niego mleko. Czuł się wówczas szczęśliwy i bezpieczny, mrucząc podczas ssania. Tendencja do rytmicznego ugniatania pozostaje u wielu kotów, które – gdy czują się błogo i szczęśliwie – zaczną masaż na kolanach opiekuna czy też leżąc u jego boku. Możesz być pewien, że wówczas mruczek czuje się bezpiecznie – jak u kociej mamy. To oznaka wielkiego uczucia, którym Cię obdarza.
 
Kot może okazać Ci również miłość, próbując Cię… umyć. Bliskie sobie koty zacieśniają więzy, myjąc nawzajem swoje futerka. Spędzają tym samym czas blisko siebie, pozostawiają swój zapach i umacniają łączące je uczucie. Jeśli więc kot usiłuje Cię „umyć” – możesz pozwolić sobie na odrobinę dumy. Oznacza to, że łączy was głęboka więź.
 
Kolejną oznaką kociej miłości jest… delikatne podgryzanie. Być może nie należy ona do naszych ulubionych form okazywania kociego afektu, ale nie należy mylić jej z jakąkolwiek formą agresji! Jak tłumaczy doktor Karen Backer, „[przyjaźnie do siebie nastawione] koty podgryzają się nawzajem. Ich skóra jest jednak grubsza niż nasza [zwłaszcza np. na dłoniach], więc kot nie rozumie, że ta oznaka uczucia może być dla nas nieprzyjemna 

Chcesz wiedzieć więcej na temat zachowań kota? Zajrzyj tutaj.