Purina logo

Bosski: Dorosły pies do adopcji

  • Bosski
  • Bosski
  • Bosski
  • Bosski
    Bosski to piękny pies, który wygląda jak mix labradora z amstaffem. Mimo młodego wieku wiemy, że przeszedł całkiem sporo. Został adoptowany jako bardzo młody pies i mieszkał w ogrodzie. Wbrew temu, co myślą właściciele dużych posesji - bieganie po podwórku psu nie wystarczy, choćby miało wiele hektarów, do psiego szczęścia konieczne są spacery. Zatem Bosski sam próbował zaspokoić swoją potrzebę eksplorowania terenów i uciekał. Właściciele nie dawali sobie z nim rady. Z odsieczą przyszła kolejna rodzina i bez wracania do schroniska Bosski znalazł dom. Pies świetnie sobie radził w mieszkaniu, codzienne spacery okazały się być bardziej ekscytujące niż mieszkanie w ogrodzie, dostał kolejną szansę - na prawie dwa lata. Intencje były dobre, ale… Ale pies wrócił do schroniska. Boski trafił do domu, w którym było dziecko, a kolejne było w drodze. Ani on, ani właściciele prawdopodobnie nie byli przygotowani na wprowadzenie psa w zupełnie nową sytuację. W ciągu tych około dwóch lat stały przed nim same wyzwania: nauka życia w nowym miejscu, spacery, mniejszy metraż, kot, dziecko, po jakimś czasie drugie dziecko, które przechodziło przez wszystkie etapy rozwoju. Z pierwszego domu nie był nauczony czułości ani nie zbudował pozytywnej relacji z człowiekiem, bo człowiek tego nie chciał. Tak duże zmiany dla psa w tak krótkim czasie wymagają odpowiedniej pracy i przygotowania. Skończyło się ugryzieniem dziecka w trakcie zabawy. Bosski nie jest potworem, pięknie się komunikuje. Jego były właściciel mimo całej sytuacji nazywał go najlepszym przyjacielem. Po kilkumiesięcznym pobycie w schronisku Bosski znalazł kolejny, wspaniały dom. Tutaj jednak również zabrakło doświadczenia. Niestety również skończyło się pogryzieniem. Po dwóch pobytach w domach wiemy już o Bosskim bardzo dużo i wiemy jakiego domu potrzebuje. Bosski wybiera sobie ludzi spośród domowego ogniska, niektórych od tego "stada" odcina. Robi to bardzo dyskretnie, faworyzując jedną z osób, dlatego najlepiej byłoby, gdyby mógł być psem jednego właściciela. Przyszły opiekun musi mieć doświadczenie w pracy z psami i silny charakter. Wiemy, że Bosski preferuje towarzystwo mężczyzn, ale i stanowcze kobiety wywołują w nim respekt. Od pierwszych chwil w domu musi mieć jasno określone zasady wspólnego egzystowania z nowym opiekunem. Na początku układania wspólnej relacji konieczna będzie współpraca z behawiorystą. A jaki Bosski jest na co dzień? Wesoły, pogodny, bryka jak źrebak, zna wszystkie komendy i już po kilku spacerach skradł nasze serca. To wspaniały pies, który uwielbia węszyć, jest skupiony na opiekunie, lubi uczyć się nowych sztuczek i od pierwszego spaceru wymusza głaskanie i smaczki. Na mijane psy nie reaguje, jednak mocno zaczepiony nie pozostaje dłużny. Jest dość silny, więc trzeba się liczyć z tym, że może pociągnąć na spacerze i jego przyszły opiekun powinien mieć tyle siły, żeby go utrzymać. Polecamy go jako psiego jedynaka. Dwukrotnie mieszkał już z kotem, więc wiemy, że je akceptuje.
    Na Paluchu

    2 Paluch
    02-147 Warszawa

    To schronisko należy do fundacji
    Oświadczenie: Informacje na temat zwierząt do adopcji są dostarczane przez schroniska i stowarzyszenia, w których przebywają. Wamiz nie ponosi odpowiedzialności za wiarygodność tych informacji. Wszelkie informacje dotyczące stanu zdrowia i zachowania zwierząt do adopcji posiada wyłącznie schronisko lub dom tyczmasowy, w którym przebywa zwierzę. Użytkownik zwalnia firmę Wamiz z wszelkiej odpowiedzialności związanej z adopcją zwierzęcia prezentowanego na portalu.

    Inne psy do adopcji w okolicy