Aresztowania dokonano w środę 29 kwietnia.
Według komunikatu prasowego policji, podejrzana ma 24 lata.
Fałszywy weterynarz
Wielu opiekunów psów złożyło skargi na tę osobę. Miała ona wykonywać zabiegi weterynaryjne bez przestrzegania zasad znieczulenia, co powodowało u zwierząt potworny ból i cierpienie.
Wykonywane zabiegi obejmowały: szczepienia, cesarskie cięcia, sterylizacje itp. Ceny w klinice były znacznie niższe niż w innych placówkach weterynaryjnych.
Potworne cierpienia
W konsekwencji, kilka zwierząt doznało powikłań po operacjach, co wymagało poważniejszej opieki. Niestety, jeden pies nie przeżył w wyniku nielegalnego znieczulenia.
Śledztwo wykazało, że „weterynarz”, która praktykowała bez uprawnień, publikowała filmy ze swoich zabiegów medycznych w mediach społecznościowych. Stanowi to dowód w dalszym postępowaniu. Podejrzana jest ścigana z kilku zarzutów i będzie musiała odpowiedzieć za swoje czyny przed sądem. Sprawa będzie miała swój dalszy ciąg.