Wewnątrz hondy SUV zamknięty był owczarek niemiecki w wieku około kilku miesięcy. Na zewnątrz panował upał – temperatura sięgała około 28°C, a wnętrze auta przypominało piekarnik.
Pies był bliski udaru cieplnego
Funkcjonariusze zauważyli, że szyby były uchylone jedynie o kilka centymetrów. Mimo to z samochodu wydobywało się duszące gorąco. Szczeniak leżał skulony na tylnej podłodze auta, ciężko dysząc i wyraźnie walcząc o siły. W środku nie było nawet miski z wodą.
Widząc, że zwierzę znajduje się w stanie zagrożenia życia, policja zdecydowała o siłowym otwarciu pojazdu przy pomocy pracowników parku.
Po wydostaniu psa ratownicy natychmiast podali mu wodę i przenieśli go do bezpiecznego, chłodnego miejsca.
Kamery pomogły odnaleźć właścicielkę
Śledczy szybko ustalili, że szczeniak był zamknięty w aucie przez ponad trzy godziny. Nagrania monitoringu pozwoliły też zidentyfikować osoby, które przyjechały samochodem do parku rozrywki.
Policjant wszedł między tłumy odwiedzających i odnalazł grupę w pobliżu atrakcji. 22-letnia kobieta przyznała, że zostawiła psa w samochodzie, by korzystać z rozrywek.
Jej dzień zakończył się jednak zupełnie inaczej, niż planowała. Została zakuta w kajdanki, wyprowadzona z parku i przewieziona do aresztu hrabstwa Erie. Usłyszała zarzut okrucieństwa wobec zwierząt, a kaucję ustalono na 2500 dolarów.
Służby po raz kolejny przypominają, że pozostawienie zwierzęcia w samochodzie podczas upałów – nawet przy uchylonych szybach – może doprowadzić do śmierci pupila już w ciągu kilkunastu minut.