Na początku czerwca 2026 roku Édouard Philippe, burmistrz Hawru, odwiedzał gospodarstwo rolne w regionie Dombes.
Gdy polityk, kandydat bloku centralnego na prezydenta, wchodził do hangaru, pies z gospodarstwa zaczął szczekać, jak donosi dziennik Le Progrès.
Salwy śmiechu Édouarda Philippe'a
„Sarko, cicho!” – zawołał wtedy Gilbert Limandas, ojciec właściciela gospodarstwa. Ta riposta natychmiast rozbawiła Édouarda Philippe'a.
Jak przypomina dziennik, relacje między dwoma mężczyznami nie zawsze były łatwe. W 2017 roku polityk, który trenuje boks, opowiadał dziennikowi Le Monde, że w 2002 roku, podczas kongresu założycielskiego partii UMP, niemal doszło do bójki z „Sarko”, po tym, jak uniemożliwił mu przyćmienie Alaina Juppé.