Gdy Donna przechodziła obok opuszczonego domu, zauważyła coś w oknie starego budynku.
Porzucony pies patrzył na nią. Biedny pupil mieszkał sam w budynku, szczekając i prosząc o pomoc.
Zabarykadowane drzwi
Wszystkie drzwi w domu były zabarykadowane metalowymi prętami, co uniemożliwiało ratownikom łatwe wejście do środka. Musieli dostać się do wnętrza przez jedno z okien piwnicy.
Następnie ostrożnie weszli na piętra domu, którego większość ścian była zawalona. Na piętrze udało im się zlokalizować pomieszczenie, w którym znajdował się pies. Czworonóg nadal stał w oknie, szczekając, by zwrócić na siebie uwagę.
Zdobyć jego zaufanie
Ratownicy musieli wykazać się sprytem, aby zbliżyć się do psa, rozmawiając z nim łagodnym głosem i oferując mu kuszące jedzenie. Ostatecznie, dzięki dużej dozie przekonania, łagodności i cierpliwości, udało im się założyć mu smycz na szyję, a następnie sprowadzić go na dół.
Pozostał jednak jeszcze jeden etap: wyprowadzenie psa z domu. Ponieważ wszystkie drzwi były zabarykadowane, konieczne było skorzystanie z okna. Ratownicy użyli materaca, aby pomóc psu wyskoczyć z budynku. Początkowo był nieco przestraszony, ale ostatecznie zaufał ratownikom. Gdy znalazł się na zewnątrz, pupil rozkoszował się wolnością i pieszczotami ratowników.
Pies otrzymał imię Oscar Mayer. Obecnie przebywa w schronisku i czeka na dom tymczasowy lub rodzinę na całe życie, czego mu gorąco życzymy!