Ten dzień Alexis Aguilar, współzałożycielka i koordynatorka ds. ratownictwa w organizacji Feeling Peris Stray, zapamięta na długo.
Jak donosi portal The Dodo, kobieta otrzymała zgłoszenie o znalezieniu szczeniąt.
Po 40 minutach jazdy dotarła na miejsce, gdzie znalazła koszyk z aż siedmioma szczeniętami. Przechodzień, który skontaktował się ze stowarzyszeniem, umieścił pieski w koszyku oraz zostawił im wodę i jedzenie przed swoim odejściem.
Na miejscu Alexis zauważyła, że w pobliżu kręci się ich mama. Suczka była zdenerwowana obecnością ludzi i bardzo opiekuńcza wobec swoich dzieci, dlatego początkowo bała się podejść.
Szczenięta trafiły do domu tymczasowego
Gdy wolontariuszce udało się zdobyć zaufanie suczki, mogła bezpiecznie zabrać całą psią rodzinę. Według szacunków weterynarza maluchy miały zaledwie od dwóch do trzech tygodni.
Wszystkie psy trafiły do domu tymczasowego. Dla suczki, która przez długi czas była zaniedbywana, była to idealna okazja, by w końcu poczuć się bezpiecznie i zaznać troski.
Psia mama wraz ze szczeniętami spędzi w domu tymczasowym kilka tygodni, zanim maluchy i ona będą mogli zostać adoptowani.