Strażak ratujący kocię
© AI

Strażacy wchodzą do płonącego domu, by ratować psy. Nikt nie spodziewał się takiego finału

Przez Aleksandra Kupras

To miała być rutynowa droga powrotna z wcześniejszej interwencji. Nagle strażacy zauważyli unoszący się dym. Kilka minut później rozpoczęła się dramatyczna akcja ratunkowa, podczas której udało się ocalić aż jedenaście zwierząt.

Do zdarzenia doszło w departamencie Vendée we Francji. Trzech strażaków ochotników z Mouilleron-Saint-Germain wracało właśnie z poprzedniej akcji, gdy zauważyło dym wydobywający się z jednego z domów.

Natychmiast powiadomili służby i ruszyli na miejsce. Gdy dotarli pod budynek, płomienie były już widoczne.

Sąsiad przekazał im dramatyczną wiadomość – właścicieli nie było w domu, ale w środku zostały zwierzęta.

Najpierw psy, potem kolejne zaskoczenie

Aby dostać się do środka, strażacy wybili szybę w drzwiach tarasowych.

Zobacz video:

Zaraz po otwarciu drogi ucieczki z domu wybiegły trzy przestraszone psy. Wszystkie były całe i zdrowe.

Ratownicy wiedzieli jednak, że to nie koniec. W zadymionym budynku miały znajdować się również koty.

W dymie znaleźli osiem maleńkich kociąt

Widoczność była coraz gorsza, a gęsty dym szybko wypełniał pomieszczenia. Mimo trudnych warunków strażacy kontynuowali przeszukiwanie domu.

– Powiedziano nam, że w środku są kocięta. Znajdowaliśmy je jedno po drugim, w różnych miejscach – relacjonował starszy chorąży Samuel Girard.

Ratownikom udało się odnaleźć cały miot ośmiu zaledwie tygodniowych kociąt. Wszystkie zostały bezpiecznie wyniesione z płonącego domu.

Niedługo później na miejsce dotarli właściciele. Mimo ogromnego szoku mogli odetchnąć z ulgą – dzięki błyskawicznej reakcji strażaków wszystkie trzy psy i osiem kociąt przeżyły pożar bez poważniejszych obrażeń.

Przetłumaczono z Wamiz FR
Więcej artykułów