Łódź ratunkowa płynąca na pomoc psu

Łódź ratunkowa płynąca na pomoc psu

© Menlo Park Fire Protection District Facebook

Zaginęła podczas święta. Przerażoną suczkę odnaleziono na środku zatoki San Francisco

Przez Elodie Carpentier

Przerażona wybuchami fajerwerków z okazji amerykańskiego święta narodowego suczka została uratowana w ostatniej chwili przez strażaków. Zwierzę dryfowało w zatoce San Francisco, rozpaczliwie broniąc się przed atakującymi je mewami.

Ta historia graniczy z cudem. Jak donosi portal People, podczas obchodów Dnia Niepodległości w Stanach Zjednoczonych huk fajerwerków wywołał ogromną panikę u małej suczki.

Jeden ze świadków zauważył zwierzę w zatoce San Francisco, w pobliżu Menlo Park w Kalifornii. Natychmiast zaalarmowani ratownicy podjęli szeroko zakrojoną akcję poszukiwawczą, ponieważ suczka była otoczona przez agresywne mewy.

Przy użyciu drona zwiadowczego strażakom udało się namierzyć czworonoga około 800 metrów od brzegu.

Na wodę szybko zwodowano łódź ratunkową, by wyciągnąć suczkę z wody. Gdy tylko udało się wciągnąć ją na pokład, strażacy natychmiast owinęli ją jedną ze swoich kurtek ochronnych, aby ją ogrzać.

Wzruszające spotkanie

Suczka trafiła pod opiekę lokalnego towarzystwa opieki nad zwierzętami (SPCA), gdzie zbadali ją weterynarze. Poza lekkim zadrapaniem na pyszczku, będącym śladem po uderzeniach ptasich dziobów, oraz ogromnym wycieńczeniem, zwierzę było zdrowe. Dzięki mikrochipowi pracownicy SPCA mogli natychmiast skontaktować się z jej opiekunką.

Dla Mary Juarez telefon ze schroniska oznaczał koniec trwającego od dwóch tygodni koszmaru:

„Ostatnie dwa tygodnie były dla mnie prawdziwą drogą przez mękę, gdy nie wiedziałam, co się z nią dzieje. Kiedy zadzwonili do mnie z SPCA, serce zabiło mi jak szalone. Nigdy nie zdołam wystarczająco podziękować ratownikom za to, że ocalili moją suczkę i oddali mi ją całą i zdrową”.

Przetłumaczono z Wamiz FR
Więcej artykułów