Cztery godziny – aż tyle czasu spędził kot na parapecie w pełnym słońcu. Jak donosi portal info.fr, w sobotę 18 lipca przy jednej z ulic w samym centrum Agen przechodnie zauważyli nieruchomego kota. Zwierzak siedział na wąskim parapecie, niemal sześć metrów nad ziemią, nie mając żadnej możliwości schronienia się w cieniu.
Mobilizacja sąsiadów i służb ratunkowych
Kot dyszał, trząsł się i z trudem utrzymywał równowagę na wąskim gzymsie budynku. Zaniepokojeni tą sytuacją lokalni sprzedawcy natychmiast zorganizowali pomoc.
Świadkowie szybko powiadomili policję oraz straż pożarną, prosząc o pilną interwencję.
Gdy służby ratunkowe przygotowywały się już do akcji z użyciem wozu z drabiną, właściciele mieszkania na szczęście wrócili do domu.
Po otwarciu okna bezpiecznie zabrali swojego czworonożnego przyjaciela do środka, kładąc kres jego udręce.