29-letnia Sarah Carolyn z Rochester w stanie Nowy Jork jest pielęgniarką i wielką miłośniczką zwierząt. Od lat aktywnie angażuje się w ratowanie bezdomnych stworzeń. Młoda kobieta jest również opiekunką prawną swojej młodszej siostry, Emily, która zmaga się z zespołem Downa. Razem dzielą codzienność pełną ciepła i empatii, opiekując się swoimi licznymi podopiecznymi.
Doskonale rozumiejąc ogromne potrzeby chorych i bezbronnych zwierząt, Sarah szybko zdała sobie sprawę, że koty z poważnymi niepełnosprawnościami są najbardziej omijane przy adopcjach. Ślepe, głuche, sparaliżowane lub wymagające noszenia pieluch – dziewięć uratowanych przez nią kotów było początkowo skazanych na eutanazję z powodu braku odpowiedniej opieki. Dzięki swojemu wykształceniu i doświadczeniu pielęgniarskiemu Sarah postanowiła dać im prawdziwą drugą szansę.
Cztery miesiące prac nad projektem szytym na miarę
Aby zapewnić kotom maksymalny komfort, Sarah postanowiła działać z rozmachem. Postanowiła całkowicie odmienić piwnicę swojego domu o powierzchni 185 metrów kwadratowych i stworzyć tam azyl zaprojektowany specjalnie z myślą o nich. Po blisko czwartek miesiącach intensywnych prac remontowych i zainwestowaniu około 17 000 dolarów (czyli około 14 750 euro), efekt okazał sich niezwykle przytulny i spektakularny.
Malowanie ścian, układanie podłóg, montaż oświetlenia – większość prac remontowych młoda kobieta wykonała samodzielnie. Każdy detal został przemyślany tak, by ułatwić życie zwierzętom o ograniczonej sprawności ruchowej. Drapaki wyposażono w specjalne schodki ułatwiające wchodzenie, a ogromna kanapa stanowi idealne miejsce do odpoczynku. Najważniejszym punktem całego projektu jest jednak dedykowana łazienka, w której zainstalowano osiem nowoczesnych, automatycznych kuwet o futurystycznym wyglądzie.
Wyjątkowy rodzinny projekt pełen miłości i troski
Ten niezwykły azyl ma również bezpośrednie wyjście na bezpieczny, ogrodzony taras. Dbając o dobrostan swoich podopiecznych, Sarah planuje już kolejny krok – budowę specjalnego tunelu, który połączy piwnicę bezpośrednio z tą zewnętrzną przestrzenią.
Inspirującą rolę w tym projekcie odgrywa jej siostra Emily. Na co dzień aktywnie pomaga w karmieniu kotów, dbaniu o ich higienę oraz obdarza je nieskończoną czułością, na którą tak bardzo zasługują. To piękny dowód na to, jak miłość i solidarność mogą całkowicie odmienić los tych kotów.