Kiedy wczesnym rankiem jedna z wolontariuszek przyjechała na swoją zmianę w schronisku BC SPCA, zauważyła na polnej drodze, tuż przed bramą wjazdową, leżący na ziemi koszyk na zakupy.
Gdy podeszła bliżej, zobaczyła, że koszyk został przykryty fragmentem klatki dla zwierząt i szczelnie oklejony taśmą. Kiedy zajrzała do środka, dostrzegła cztery wpatrujące się w nią kocięta.
Kocięta były ściśnięte, ale są zdrowe
Angela Mather, dyrektorka schroniska BC SPCA, wyjaśniła, że maluchy były mocno ściśnięte, co drastycznie ograniczało ich ruchy w tak małej przestrzeni.
Kocięta natychmiast przeniesiono do budynku, aby bezpiecznie je uwolnić, a następnie poddano szczegółowemu badaniu weterynaryjnemu. Mimo skrajnie trudnych warunków, w jakich je porzucono, maluchy okazały się zdrowe i pełne energii. Pracownicy schroniska przypuszczają, że wcześniej wychowywały się w domu przy swojej mamie.
Otrzymały wyjątkowe imiona i szybko znalazły pomoc
Aby upamiętnić miejsce, w którym zostały znalezione, opiekunowie nadali im imiona nawiązujące do schroniskowej bramy i ogrodzenia: Hatch, Portal, Wicket oraz Lattice.
Na podstawie wagi i rozmiarów weterynarze ocenili ich wiek na około 9 tygodni. Ponieważ były już całkowicie samodzielne, mogły od razu trafić do nowych domów. Cała czwórka zamieszkała w domach tymczasowych, gdzie czeka na adopcję stałą.