W klinice weterynaryjnej schroniska Abandoned Pet Rescue panuje prawdziwa królowa. To Columbia. Najczęściej można ją spotkać na macie grzewczej przeznaczonej dla worków do kroplówek, skąd bacznie obserwuje pracę personelu medycznego.
Jeszcze niedawno nic nie wskazywało na to, że kotka zostanie stałą rezydentką kliniki.
Wiele zabiegów i troskliwa opieka
Jako niezwykle nieśmiały zwierzak, Columbia spędzała dnie ukryta pod kocim legowiskiem, przerażona światem zewnętrznym. Z powodu ogromnego lęku drapała się tak mocno, że zadawała sobie poważne rany.
Kiedy trafiła pod opiekę specjalistów, suczka musiała przejść operację powiek. Ze względu na ciągłe samookaleczanie, konieczne było również usunięcie pazurów. Zdiagnozowano u niej zespół Ehlersa-Danlosa – rzadką chorobę genetyczną, która sprawia, że skóra jest nienaturalnie rozciągliwa, krucha i podatna na uszkodzenia.
Dzięki wdrożonemu leczeniu proces powrotu do zdrowia był spektakularny. Dziś na ciele Columbii nie ma już żadnych śladów po ranach, kotka nie wymaga przyjmowania leków i cieszy się doskonałym zdrowiem.