Zgłoszenie o pożarze w północnej dzielnicy miasta Pueblo wpłynęło około godziny 19:30. Gdy strażacy z lokalnej jednostki dotarli na miejsce, ogień zdążył już mocno opanować budynek. Od razu po kontakcie z mieszkańcami ratownicy dowiedzieli się, że w środku, w pułapce toksycznego dymu, uwięzionych jest kilka domowych zwierząt: dwa dorosłe psy oraz miot szczeniąt.
Strażacy szybko zlokalizowali czworonogi – część z nich była już nieprzytomna, a inne miały ogromne problemy z oddychaniem.
Po zakończeniu akcji ratunkowej strażakom udało się bezpiecznie ewakuować siedem szczeniąt oraz szczura domowego, który znajdował się w klatce. Niestety, mimo podjętej natychmiast reanimacji, nie udało się uratować dwóch dorosłych psów oraz ósmego szczeniaka, które zginęły w tym tragicznym zdarzeniu. Na szczęście żaden z mieszkańców nie odniósł obrażeń.
Natychmiastowa pomoc weterynaryjna
Siedem ocalałych szczeniąt szybko trafiło pod specjalistyczną opiekę organizacji Humane Society of the Pikes Peak Region, która ściśle współpracuje z lokalnymi służbami ratunkowymi. Maluchy zostały objęte całodobowym nadzorem weterynaryjnym, aby zapobiec ewentualnym powikłaniom układu oddechowego.
Choć ogień udało się opanować, zanim rozprzestrzenił się na sąsiednie posesje, przyczyna wybuchu pożaru nie jest jeszcze znana. W tej sprawie nadal prowadzone jest śledztwo.