Pies Junior

Pies Junior

© @Gendarmerie de Vaucluse / Facebook

Pies uciekł z domu i trafił na autostradę. Jego opiekunowie przeżyli 12 godzin prawdziwego koszmaru

Przez Ludivine Mazzotti

W sobotę, 22 sierpnia 2026 roku, na autostradzie w okolicach Orange doszło do wyjątkowo niecodziennego zdarzenia.

Sytuacja mogła zakończyć się tragicznie, ale na szczęście ta historia ma szczęśliwy finał.

Wszystko z powodu 12-letniego owczarka belgijskiego malinois, który zupełnie sam błąkał się po ruchliwej autostradzie, niedaleko jednego z parkingów.

Akcja ratunkowa i pościg

Na miejsce natychmiast wezwano żandarmów, których zadaniem było zabezpieczenie czworonoga. Misja okazała się jednak trudniejsza, niż przypuszczano. Dopiero po krótkim pościgu i wykazaniu się ogromną cierpliwością funkcjonariuszom udało się zdobyć zaufanie psa i do niego podejść.

Mundurowi zabezpieczyli uciekiniera i przewieźli go w bezpieczne miejsce. Pies trafił do schroniska l’Espérance w Orange, gdzie pracownicy natychmiast rozpoczęli poszukiwania jego właścicieli.

12 godzin pełnych strachu

W schronisku ustalono, że dzielny uciekinier to 12-letni Junior. Zaledwie kilka godzin po uratowaniu psa, w placówce zjawili się jego zmartwieni opiekunowie. Wyjaśnili, że ich pupil uciekł z posesji w niewielkiej miejscowości Roquemaure, oddalonej o około 15 kilometrów od Orange.

Dla rodziny Juniora jego nagłe zniknięcie oznaczało dwanaście długich godzin paraliżującego strachu. Na szczęście pies wrócił do domu cały i zdrowy. W ramach „kary” za tę niebezpieczną eskapadę... dostał pyszną kiełbaskę! Opiekunowie czworonoga odetchnęli z ulgą, a my ogromnie cieszymy się z takiego obrotu spraw!

https://www.facebook.com/gendarmerievaucluse/posts/pfbid02Z9AgzyXKYz9XoKzxefjKcn4ozkpaVhzqeHo5piGRzrCvZkJQ3UwVt1ZXbNhy3z1Bl

Przetłumaczone ze strony Wamiz FR wykorzystując sztuczną inteligencję

Więcej artykułów