Pięciodniowy kotek

Pięciodniowy kotek

© orphankittenproject Instagram

Ciężko ranny 5-dniowy kotek miał nie przeżyć. Uratowała go miłość rodziny tymczasowej

Przez Elodie Carpentier

W małym miasteczku Davis w Kalifornii pewien kotek udowodnił, że nawet po strasznym wypadku można cieszyć się życiem.

Jak donosi portal The Dodo, Chop nie powinien był przeżyć. Mając zaledwie kilka dni, uległ poważnemu wypadkowi – dostał się pod kosiarkę do trawy, która odcięła mu małżowinę lewego ucha oraz palce w tylnej łapie. Początek życia tego malucha był niezwykle trudny, jednak nikt nie spodziewał się, jak wielką wolą walki wykaże się ten mały kotek. Ogromną rolę odegrało też bezgraniczne zaangażowanie kalifornijskiej organizacji ratującej zwierzęta.

Walka o życie mierzona w gramach

Kotek trafił pod skrzydła organizacji Orphan Kitten Project, gdzie natychmiast zaopiekował się nim zespół wolontariuszy. Codzienne opatrywanie ran, dbanie o odpowiednią temperaturę ciała oraz karmienie butelką o stałych porach, w dzień i w nocy – opiekunowie robili wszystko, by uratować malucha.

Gdy tylko Chop został odstawiony od butelki, a jego rany się zagoiły, ujawnił swój radosny i niespożyty temperament. Całe dnie spędzał na uganianiu się za zabawkami i radosnych zapasach z innymi kotami w domu tymczasowym.

Niestety, gdy kocurek skończył około dwóch miesięcy, pojawiły się powikłania powypadkowe. Uszkodzona łapa nie rosła prawidłowo. Gdy Chop zaczął przybierać na wadze, chodzenie sprawiało mu coraz większy ból, a on sam zaczął mocno utykać.

Weterynarze podjęli wówczas trudną, ale konieczną decyzję o amputacji chorej kończyny. Miało to zapewnić mu dorosłe życie bez bólu. Trójnogie koty zazwyczaj radzą sobie znakomicie i błyksawicznie przystosowują się do nowej sytuacji.

W tej trudnej próbie kocurek mógł niezmiennie liczyć na swoją cudowną rodzinę zastępczą, która otoczyła go najlepszą możliwą opieką.

Więź okazała się tak silna, że gdy nadszedł czas na szukanie dla niego stałego domu, decyzja mogła być tylko jedna. Chop już wcześniej znalazł swoje bezpieczne miejsce na ziemi – rodzina tymczasowa postanowiła adoptować go na stałe.

Przetłumaczone ze strony Wamiz FR wykorzystując sztuczną inteligencję

Więcej artykułów