Seter irlandzki i zaniedbane mieszkanie

Seter irlandzki i zaniedbane mieszkanie

© OTOZ Animals Inspektorat Warszawa / Facebook.com

Warszawa. Dramatyczne warunki, ale policja nie widzi podstaw, by odebrać psa

Przez Sabina Stodolak•

Trudno uwierzyć, że w takich warunkach można żyć. A jednak są ludzie, którzy to wytrzymują i do tego wciągają w ten koszmar niewinne istoty.

Po co ktoś bierze pod opiekę psa, skoro nie potrafi się zająć nawet sobą? Na tę zagadkę nie znajdziemy chyba nigdy odpowiedzi. Nagranie wykonane przez Inspektorat Warszawski OTOZ Animals na Ursusie przeraża. I to nie tylko miłośników zwierząt, ale każdego człowieka.

Interwencja na którą pies czekał miesiącami

Wreszcie doszło do interwencji w jednym z mieszkań na warszawskim Ursusie. Mieszkająca tam para „opiekuje” się zaledwie roczną seterką irlandzką. To piękny, wrażliwy pies, który potrzebuje nie tylko czułości, ale również regularnych spacerów, socjalizacji i wychowywania. Niestety jej opiekunowie od kilku miesięcy są w alkoholowym ciągu.

Zobacz video:

Mimo tego, że sąsiedzi zgłaszali problemy kilkukrotnie, policja nie widziała podstaw do tego, by zabrać zwierzę z mieszkania, które już nie wygląda nawet jak mieszkanie, tylko jak obora (i to bardzo zaniedbana).

Dopiero Straż Pożarna Ursus pozwoliła OTOZ na wsparcie w odebraniu psa opiekunom, którzy dawno stracili już kontakt z rzeczywistością. W chwili interwencji jedno z nich nie było nawet w stanie się podnieść. Po prostu leżało przytulając ukochana butelczynę.  

Seterka po przejściach

Zabezpieczony pies, choć uwolniony z koszmaru, ma przed sobą długą drogę. Zaniedbania trwały kilka miesięcy, ale tych najważniejszych dla psiej psychiki. Jest pobudliwa i będzie potrzebowała morza cierpliwości. Jednocześnie pies nie był pod opieką osób w ciągu alkoholowym na tyle długo, by doszło do problemów zdrowotnych. Nadal ma piękną sierść, chęć do zabawy i eksplorowania otaczającego go świata. Są szanse, że czeka ją jeszcze dobre życie, przy boku odpowiedzialnej rodziny.

Więcej artykułów