Złodziej psów

Złodziej psów

© Canva

Zdążył ukraść kilka psów, zanim wpadł

Przez Sabina Stodolak•

Kiedy policjanci zatrzymali podejrzanego i kradzież auta nie spodziewali się, że tym samym złapią notorycznego złodzieja psów!

Do skutecznego, choć nieco nietypowego zatrzymania doszło w Ojrzeniu, w województwie Mazowieckim.

Grasujący po okolicy złodziej sprawdzał, które domy nie maja zamkniętych drzwi. Jeśli klamka ustąpiła, wchodził do mieszkania i szabrował. 

Włamywacz z zamiłowaniem do psów

Z jednego z tamtejszych domów ukradł w ten sposób biżuterię oraz wziął leżące na stole kluczyki i odjechał stojącym na podjeździe Nissanem.

Zobacz video:

Właściciel na szczęście szybko się zorientował i zawiadomił policję. Rozpoczęto obławę na złodzieja. Dzięki szybkiej dystrybucji informacji, skradziony pojazd udało się szybko zauważyć w położonym nieopodal Sochocinie.

Kiedy jednak policja zatrzymała mężczyznę i przeszukała auto, ze zdumieniem odkryła, że poza skradzioną biżuterią, w pojeździe znajduje się pies, który dzień wcześniej został skradziony z Ciechanowa.

Notoryczny złodziej psów

Dalsze śledztwo wykazało, że dla złapanego 44-latka tego typu kradzieże to nie pierwszyzna. Był już poszukiwany trzykrotnie za kradzież zwierząt. Za każdym razem psy udawało się odzyskać i wracały do opiekunów. Teraz, złodziej psiaków posiedzi za kratkami nieco dłużej. Na razie przynajmniej 3 miesiące w areszcie.

 

Więcej artykułów