Pewnego dnia w 2018 roku ślad po niej zaginął
Lana wyszła z domu w 2018 roku i nigdy nie wróciła. Jej opiekunka robiła wszystko, by ją odnaleźć: publikowała ogłoszenia i rozwieszała plakaty na ulicach. Niestety bez skutku. Mijały lata, a po kotce nie było żadnych wieści.
Przez cały ten czas pupilka wcale nie opuściła wsi. Zaopiekował się nią starszy mężczyzna, który nie miał pojęcia, że kotka ma dom i ktoś jej szuka.
Przeprowadzka do domu opieki zmieniła wszystko
Historia mogła się na tym skończyć, jednak gdy mężczyzna przeniósł się do domu opieki, Lana znów została bez dachu nad głową. Trafiła pod opiekę rodziny zastępczej, a lokalne schronisko postanowiło zbadać jej przeszłość. Tatuaż identyfikacyjny kotki był częściowo zatarty i nie było wiadomo, skąd pochodzi. Po krótkich poszukiwaniach wolontariuszom udało się jednak odnaleźć jej pierwszą właścicielkę.
Wzruszające spotkanie po ośmiu latach
Na początku października opiekunka Lany odwiedziła ją w domu tymczasowym. „Rozpoznałam ją natychmiast” – wyznała kobieta. Reakcja kotki była równie niezwykła: choć wcześniej odrzucała wszystkie oferowane jej maskotki, natychmiast rzuciła się na swoją ulubioną przytulankę sprzed lat, którą przyniosła jej właścicielka. Dziś Lana znów cieszy się spokojnym życiem u boku swojej opiekunki.
Zatarty tatuaż – ważne przypomnienie
Niezwykła historia Lany przypomina, jak kluczowe jest prawidłowe oznakowanie zwierząt. Tatuaż identyfikacyjny z biegiem lat może wyblaknąć i stać się nieczytelny, co utrudnia identyfikację. Właśnie dlatego warto zadbać o to, aby kot poza tatuażem posiadał również mikroczip, który stanowi najpewniejsze zabezpieczenie na wypadek zaginięcia.
Przetłumaczone ze strony Wamiz FR wykorzystując sztuczną inteligencję