4 października rozpoczął się jak zwykły, spokojny dzień. Nic nie zapowiadało, że to niedzielne popołudnie przyniesie wydarzenie, które wywoła ogromną falę oburzenia i poruszy internautów.
Pies przebywał w ogrodzonej posiadłości – w miejscu, które powinno zapewniać mu pełne bezpieczeństwo i spokój. Ta sielska atmosfera została jednak gwałtownie przerwana. Z oddali dobiegł cichy szum dwóch silników. Do ogrodzenia podjechało dwóch nastolatków na hulajnogach elektrycznych, po czym zrobili coś niewyobrażalnego.
Nastolatkowie wrzucili petardę do ogrodu
Bez cienia wahania i nie zatrzymując się, młodzi ludzie z zimną krwią przerzucili przez płot dużą, zapaloną petardę, która wylądowała tuż pod łapami czworonoga. Potężny huk w jednej chwili przerwał ciszę w okolicy!
Przerażony pies wpadł w panikę i rzucił się do ucieczki. W tym samym czasie sprawcy odjechali na hulajnogach i zniknęli w sąsiednich uliczkach, zanim ktokolwiek zdołał ich zidentyfikować.
Na szczęście pupil nie odniósł żadnych obrażeń fizycznych, jednak wydarzenie to wywołało u niego ogromną traumę. Wiadomość o bezmyślnym ataku na niewinne zwierzę błyskawicznie rozeszła się w sieci.
Ogromna fala oburzenia w sieci
Zdarzenie wywołało prawdziwy szturm w internecie. 6 października stacja RTL West opublikowała informację o zajściu na swoim profilu na Facebooku. Post zdobył 9 796 polubień i 2 292 komentarze. Miłośnicy zwierząt byli zszokowani, a pod wpisem szybko wylała się fala wzburzenia.
Wielu internautów nie mogło uwierzyć w to, co spotkało czworonoga. Jedni domagali się surowych kar dla sprawców, inni zaś apelowali o całkowity zakaz sprzedaży petard i fajerwerków.
Przetłumaczone ze strony Wamiz DE wykorzystując sztuczną inteligencję