G
Guepardorthogonal8132
Cześć, mam 11-tygodniowego kociaka, który urodził się w sianie za naszym domem. Ma zaczerwieniony odbyt; od 10 czerwca widziało go już dwóch weterynarzy. Przeszedł leczenie na problemy trawienne i był dwa razy odrobaczany. 9 dni temu dostał zastrzyk z kortyzonu o przedłużonym uwalnianiu na 3 tygodnie. Mam wrażenie, że nic się nie zmienia, odbyt wciąż jest mocno wystający. Obserwuję go, nawilżam i smaruję odrobiną wazeliny, zgodnie z zaleceniami weterynarza. Zaczynam się bardzo martwić, czy macie dla mnie jakieś rady? Weterynarz kazał odczekać te 3 tygodnie i bacznie go obserwować. Poza tym maluch ma apetyt, robi normalne kupy, nie napina się przy tym i nie wydaje się, żeby ten problem mu dokuczał. Weterynarz nie chce zakładać szwu kapciuchowego, nie jest przekonany do tej metody.
Przetłumaczony francuski